Trzęsienia ziemi w rejonie lodowca Vatnajokull budzą niepokój naukowców. Mogą być bowiem sygnałami zbliżającego się wybuchu największego na Islandii wulkanu Bardarbunga.
Wulkan błotny w Sidoarjo we wschodniej Jawie, w Indonezji, stale od maja 2006 roku wyrzuca z siebie ogromne ilości błota. Naukowcy po latach pracy ustalili, dlaczego tak się dzieje.
Wulkan Shinmoedake na południu Japonii przebudził się z głębokiego snu o godz. 5.34 czasu lokalnego. Ludność mieszkająca w pobliżu stożka została ewakuowana. Ogłoszono trzeci stopień ostrzegawczy, który oznacza, że należy trzymać się z dala od wulkanu.
W okresie od pięciu do sześciu milionów lat temu duża część Morza Śródziemnego zniknęła. To wydarzenie nosi nazwę Kryzysu Messyńskiego. Jak wykazują nowe badania, kryzys ten prawdopodobnie spowodował serię potężnych wybuchów wulkanów.
Mieszkańcom Ambae, niewielkiej wysepki należącej do Vanuatu, zagraża śmiertelnie groźny wulkan Manaro Voui. Ewakuowano już sześć spośród jedenastu tysięcy osób.
Do tych zjawisk dochodzi wyjątkowo rzadko lub tylko w jednym miejscu na świecie. Każde z nich to jedyny w swoim rodzaju pokaz tego, do czego zdolne są siły natury.
Wulkan Bogoslof, który jest położony na Morzu Beringa, przebudził się. Od grudnia naukowcy wnikliwie monitorują jego wybuchy. Na zdjęciach zrobionych przez satelitę widać jednak nie tylko wulkan, ale także zielone smugi.
Podczas gigantycznej erupcji w 1980 roku wulkan St. Helens wyrzucił z siebie ponad 540 tysięcy ton popiołu, który przykrył ponad 60 000 kilometrów kwadratowych powierzchni. Ostatnio odnotowano jego częstsze wstrząsy.