Koronawirus w Polsce

Koronawirus w Polsce

Na Kontakt 24 otrzymaliśmy list od czytelnika, który chciał zawiesić swoją działalność gospodarczą. Skarżył się, że przez godziny dzwonił do różnych instytucji i nikt nie był w stanie mu pomóc. Dziennikarz "Czarno na białym" Daniel Chaliński postanowił pójść jego drogą i sprawdzić, co można zrobić, kiedy urząd z powodu pandemii koronawirusa jest zamknięty, a chcemy zrezygnować z dalszej działalności. Oto kilka przykładów.

Nie jesteśmy w stanie za każdym ubrać się w skafander, który byłby zalecany. Dlatego bardzo ważny jest wywiad medyczny przeprowadzony przez dyspozytorów - podkreślał ratownik medyczny Maciej Koperski w rozmowie z TVN24. Jak przekazał, "niestety w ostatnich dniach powtarzają się sytuacje, gdy zespoły ratownictwa są poddawane kwarantannie", bo pacjenci zatajają informacje o zagranicznych wyjazdach i objawach.

- Był już późny wieczór. Ci wszyscy, którzy byli jeszcze w pracy, przyszli obejrzeć wynik. Analizowaliśmy dane: nachylenie krzywej, tempo jej wzrostu, sprawdzaliśmy parametry. Wszyscy byli podekscytowani - doktor Katarzyna Pancer opowiada o momencie, w którym jej zespół wykrył pierwszy w Polsce przypadek koronawirusa. Z dr Pancer, wirusologiem, diagnostą i kierownikiem laboratorium BSL-3 w Warszawie, rozmawia Dariusz Kubik z magazynu "Czarno na białym" TVN24.

Ponad 20 tysięcy Polaków wróciło w ostatnich dniach do kraju w ramach akcji "LOT do domu". Każdy obowiązkowo musi się poddać 14-dniowej kwarantannie. Zanim się jednak odizoluje, odbywa często długą podróż do domu. Zdarza się, że pociągiem, w jednym przedziale z przypadkowymi pasażerami, którzy o koronawirusie słyszeli tylko w mediach.

Szpital Uniwersytecki w Krakowie potrzebuje - i to bardzo - białych kombinezonów barierowych, również gogli, przyłbic, masek z filtrem oraz rękawiczek jednorazowych - apeluje rzeczniczka krakowskiego Szpitala Uniwersyteckiego. W tej chwili jest tam 12 chorych na COVID-19. A środki zabezpieczające są zużywane w setkach dziennie.

- Wirus może się osadzać nawet na hostii, a udzielanie komunii wiąże się z taką sytuacją, że ktoś zarażony może przekazać wirusa. Oczywiście, że - jak napisał arcybiskup Dzięga - Jezus nie zaraża. Ale musimy wziąć pod uwagę wszystkie te okoliczności, w których sprawowana jest Eucharystia i udzielana komunia. Tu po prostu chodzi o zdrowy rozsądek - mówił ksiądz profesor Albert Wierzbicki z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Duchowny był w sobotę gościem "Kropki nad i".

Prezydent Andrzej Duda zapowiedział w sobotę rozwiązania pomocowe dla pracodawców i pracowników związane ze skutkami epidemii koronawirusa. Przewidują one, że państwo dopłaci do pensji pracowników do 40 procent średniego wynagrodzenia firmom, które utrzymają miejsca pracy. Dodatkowo samozatrudnieni i mikroprzedsiębiorcy będą zwolnieni z płacenia składek ZUS przez trzy miesiące, jeśli ich przychody spadły o więcej niż 50 procent w stosunku do lutego tego roku.