Polska i Świat

Polska i Świat

W Belgii wielkie poruszenie. Król Albert Drugi abdykował, na tron - ale już po nowoczesnemu - wstępuje książę Filip. Wygląda na to, że moda na abdykacje w Europie trwa w najlepsze. Po Amsterdamie, teraz Bruksela przygotowuje się do tej rzadkiej uroczystości. Przekazanie władzy w niedzielę. Teraz trwa pucowanie parlamentu i odkurzanie rzadko używanego królewskiego tronu.

Już 22 dwoje dzieci nie żyje po zjedzeniu obiadu w jednej ze szkolnych stołówek w Indiach. Lekarze wciąż walczą o życie i zdrowie kolejnych. Dzieci zjadły ryż z soczewicą. Początkowo podejrzewano, że ryż nie został umyty i do organizmów dzieci dostała się chemiczna substancja stosowana do oprysków. Dziś teorii jest więcej. I gniew rodzin jakby większy.

To prawdopodobnie najlepiej izolowane pomieszczenie w Polsce. Jego nazwa "BSL-3" może sugerować jakieś supertajne centrum wojskowe, ale mowa tu o laboratorium medycznym, w którym przechowywane są albo hodowane najgroźniejsze wirusy i bakterie. Takie, które mimo postępu technologicznego i coraz większej wiedzy lekarzy - wciąż zabijają. Żeby móc z nimi walczyć, trzeba je badać i rozpoznawać. I to właśnie robi się w BSL-3.

Kilka tygodni temu przeprowadzono badania, teraz mamy wynik. Hałda odpadów fosforowych pod Gdańskiem jest niebezpieczna dla wód Wisły i Bałtyku. Próbki pobrali i zbadali naukowcy z Finlandii. Okazało się, że stężenie fosforu jest przekroczone, w niektórych próbkach nawet znacznie. Nasze Ministerstwo Środowiska chce swoich badań i nadal twierdzi, że hałda w Wiślince nie jest aż tak niebezpieczna. A Finom zarzuca fałszowanie danych.

Jednak nie wszystkie organizacje żydowskie wylewają żale na Polskę za zakaz uboju rytualnego. Są takie, które nas bronią. To na przykład Związek Postępowych Gmin Żydowskich. Jego przedstawiciel Seweryn Aszkenazy mówi o krzywdzących oskarżeniach pod adresem Polski i przestrzega, że larum podniesione przez Żydów może się obrócić przeciwko nim.

Bisztynek na Warmii rok po potężnym gradobiciu. Będzie optymistycznie, bo dziś miasto wygląda jak nowe. Udało się naprawić dachy na niemal wszystkich uszkodzonych budynkach, a było ich blisko tysiąc. Pamięć o tym, co się wydarzyło jest silna, ale z drugiej strony władze miasteczka po cichu przyznają, że gdyby nie zeszłoroczna nawałnica, wielu inwestycji w ogóle by nie było.

Procedury, które sprawiają, że supernowoczesny nóż cybernetyczny, ratunek dla tysięcy ludzi chorych na raka, stoi bezużyteczny. NFZ nie dołożył się do leczenia pierwszych dwustu pacjentów Instytutu Chirurgii Cybernetycznej w Wieliszewie pod Warszawą, bo żeby dofinansowanie dostać, trzeba mieć dwa urządzenia do naświetlania. Jedno - mimo że warte miliony, mimo że pomaga i mimo, że nie mamy takich wielu w Polsce - to za mało. Instytut przestał więc przyjmować chorych. Rozważa leczenie za prywatne pieniądze pacjentów.

Pani Justyna jest już po operacji płuc, rokowania są dobre. Leczenie zawdzięcza ludziom dobrej woli. Gdy okazało się, że pani Justyna - nauczycielka i harcerka z Oławy - jest ciężko chora, a pomóc jej mogą tylko lekarze w Austrii, harcerze z całej Polski, zresztą nie tylko oni, stanęli na uszach by jej pomóc. Czyli jak to zwykle bywa - zebrać potrzebne pieniądze. I zebrali 800 tys. złotych w dwa tygodnie.

Pijani, położyli się na drodze, by szybciej złapać "stopa". Skończyło się dramatem - dwoje młodych ludzi nie żyje, a kierowca furgonetki, który ich nie zauważył i przejechał - musi z tym ciężarem żyć. Do wypadku doszło tuż za granicą polsko-niemiecką. Ofiarami są kobieta i mężczyzna, którzy wracali do Polski z wypadu do Niemiec.

"Chcecie uratować panią prezydent? Nie idźcie na referendum" - podpowiada Donald Tusk. Obrywa za to niemal z każdej strony, bo co to za premier, który wzywa do bojkotu głosowania. Ano taki, który chce to głosowanie wygrać. Niska frekwencja unieważnia wynik referendum, jakikolwiek on by nie był. Taktyka premiera - mimo, że mało demokratyczna - może więc być strzałem w dziesiątkę. Chyba, że warszawiacy zrobią inaczej.

Kolejny list otwarty i kolejny apel o debatę. Jarosław Gowin nie daje o sobie zapomnieć premierowi, z którym już w sierpniu zawalczy o najważniejszy fotel w partii. Tusk debaty nie potrzebuje i do niej się nie pali. Jest w tym wyścigu zdecydowanym faworytem. Co innego Gowin. On musi wykorzystywać każdy pomysł i każdą okazję, by pokazać siebie, a przy okazji skrytykować przeciwnika. Musi, a jednocześnie niewiele może.

Policja w Londynie przyznała, że użyła danych osobowych ponad 40 zmarłych dzieci do tworzenia fałszywych tożsamości dla swoich tajnych agentów. Wielu to wzburzyło, wielu zszokowało, ale tak zwana branża, czyli policjanci i funkcjonariusze innych służb mówią, że to norma.

Lotnisko w Modlinie znów ma kłopoty. Przez falstart i wielomiesięczny remont pasa startowego, zaufanie stracił do niego tani przewoźnik Wizz Air. Do Modlina więc nie wraca, woli Okęcie. Ryanair jeszcze się waha i rozmawia z obydwoma portami. Jeśli też wycofa się z Modlina, lotnisko może upaść.

Ludzki mózg potrafi zaskakiwać. Przekonali się o tym lekarze z Kalifornii, do których trafił nieprzytomny amerykański były żołnierz. Gdy odzyskał świadomość, nie pamiętał nic poza szwedzkim, zresztą tylko w tym języku teraz się porozumiewa. Jak to możliwe? Możliwe. Mężczyzna przed laty mieszkał w Szwecji, stąd znajomość języka. Ale lekarze potrafią wytłumaczyć także to dlaczego obcy język pamięta, a wszystko inne z jego głowy się wymazało.

Niektóre dzieci już wróciły do domów, reszta wróci jutro. Po naszej interwencji - ośrodek w Zgonie na Mazurach został skontrolowany i w konsekwencji - wypoczynek dzieci z Pruszkowa przerwany. Dobrze, że żadnemu z nich nic się stało. Pytanie tylko jak dzieciom wytłumaczyć to, że zostali wysłani w miejsce, które ktoś obejrzał tylko w internecie, a nie w tak zwanym realu.

Z naszej perspektywy to bandyta jakich wielu, ale w Meksyku Miguel Angel Trevino Morales wzbudzał strach gdziekolwiek się pojawił. Teraz siedzi w areszcie, a meksykańska policja świętuje sukces. Morales był szefem najokrutniejszego gangu narkotykowego w tamtej części świata, zwanego Los Zetas. Brutalne zabójstwa, okaleczanie ofiar, zmuszanie do przemytu narkotyków, były na porządku dziennym.

Rząd w kłopocie. Nie ma, więc musi znaleźć 24 miliardy złotych. Większość tej sumy powiększy dziurę budżetową, ale ponad 8 miliardów premier chce wygospodarować, czyli - zabrać z zaplanowanych wcześniej wydatków. Kto straci najwięcej? Najprawdopodobniej wojsko. Dość łatwo też obciąć pieniądze na nowe drogi. Są jeszcze obligacje, czyli prosta droga do portfeli podatników.

Klaudia Szmaj, zaledwie 17-letnia dziewczyna, jako pierwsza w Polsce uzyskała licencję zawodnika żużlowego i od nowego sezonu będzie startować w barwach zielonogórskiego Falubazu. Tak się składa, że do tej pory w czarnym sporcie niepodzielnie rządzili mężczyźni - żużlowcy. Do tego stopnia, że nie wiadomo jak się zwracać do pani Klaudii. Żużlowczyni?

W tym szaleństwie jest metoda - można by rzec, oceniając skutki nietypowego podejścia do ucznia z tak zwanymi problemami. Chłopiec rzeczywiście jest specyficzny. Pochodzi z Czeczeni, skąd uciekł w czasie wojny razem z rodzicami. Ma też zdiagnozowane ADHD i nikt w szkole nie mógł sobie z nim poradzić. Na szczęście znalazła się odważna i zdeterminowana nauczycielka. Dzięki niej chłopiec zaczyna czytać i pisać po polsku, a przede wszystkim zaczyna umieć być z innymi.

Od 1 lipca trochę czasu już minęło, więc w Polskę ruszają kontrolerzy, którzy mają sprawdzić, jak wdrożono nowe zasady wywozu śmieci. Pod lupę pójdą samorządy, ale też firmy, które wygrały przetargi. Sygnały już teraz są niepokojące - ci, którzy odpowiadają za przeróbkę śmieci alarmują, że dostają ich mniej niż przed reformą. Śmieci muszą więc lądować w lasach, gliniankach czy dawnych żwirowiskach. Kary pewnie się posypią.