owady

owady

Pszczoły miodne, podobnie jak ludzie, mogą chorować i gorzej się przy tym czuć. Jednak infekcje czy wirusy nie są pszczołom straszne. Bez względu na stan zdrowia stale szukają przestrzeni umożliwiającej im dalszą prace dla dobra swojego ula.

Spędzanie letnich wieczorów na świeżym powietrzu sprzyja pogryzieniu przez komary. To jednak nie jedyny czynnik, jaki przyciąga te owady. Naukowcy przedstawili pięć powodów, dla których stajemy się dla nich atrakcyjnym celem.

Ukąszenia owadów są nie tylko irytującym, swędzącym problemem. Badania dowodzą, że mogą powodować niebezpieczne infekcje wirusowe. - To była duża niespodzianka, której się nie spodziewaliśmy - oznajmił autor badań.

Śnieżnobiałe ściany Tadż Mahal są zagrożone przez inwazję owadów. Insekty pojawiły się tam przez zanieczyszczenie rzeki Jamuny, znajdującej się w pobliżu bezcennego zabytku sztuki muzułmańskiej w Indiach. Eksperci zaalarmowali w poniedziałek, że podobne do komarów owady pokrywają marmury zielono-czarną wydzieliną.

Potężna chmara jętek przyfrunęła kilka dni temu do amerykańskiego miasta La Crosse. Owadów było tak dużo, że meteorolodzy mogli śledzić ich ruch na obrazie radarowym. - To był jeden z największych rojów owadów, jakie widzieliśmy - informowali eksperci na łamach lokalnych czasopism. Jętki obległy sporą część miasta. Nic dziwnego, miały zaledwie dobę na to, by znaleźć dogodne miejsce do złożenia jaj.

Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska i Departament Środowiska podejmują działania w celu stworzenia nowych siedlisk dla pszczół. Populacja tych owadów spadła o 23 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Amerykańskie władze zamierzają przeznaczyć na ten cel 8 mln dolarów.

Ekstremalne warunki pogodowe, które związane są ze zmianami klimatu, będą miały poważne konsekwencje dla siedlisk owadów i innych bezkręgowców - sugerują najnowsze badania. Co więcej, jeśli temperatura nadal będzie gwałtownie rosnąć, niektóre zwierzęta po prostu znikną.

Kiedy zaczyna spadać ciśnienie atmosferyczne i psuje się pogoda, niektóre owady tracą ochotę na kopulację. Naukowcy tłumaczą, że dzięki temu zwierzęta mogą przetrwać nadchodzące zagrożenie: silny wiatr i ulewny deszcz.

W Warszawie otwarto pierwszy hotel dla owadów zapylających. To sukces wolontariuszy Greenpeace i internautów, którzy poprzez internetową adopcję pszczół pomogli zdobyć niezbędne fundusze. Konstrukcja z siatki, bambusowych łodyg i pęczków trzciny jest już gotowy na przyjęcie owadzich gości. Dzikie owady zapylające (m.in. pszczoły i muchówki) będą mogły się tam rozmnażać, schronić przed złą pogodą i przetrwać zimę.

Czerwone ubranie, brak zapachu perfum, pęczek mięty na stole i przekąski w zamkniętych pojemnikach - to sposoby na to, żeby podczas pprzekąski w ogrodzie czy pikniku w parku nie oganiać się rozpaczliwie od natrętnych os. Choć przed nami ostatnie letnie tygodnie, dla tych owadów to czas intensywnej aktywności. Sprawdźcie, jak sobie z nimi radzić.

Co najmniej milion karaluchów uciekło z farmy w Chinach. Hodowano je tam na potrzeby medycyny tradycyjnej. Z problemem mają się zmierzyć funkcjonariusze służb sanitarnych.

Naukowcy wykazali, że owady są w stanie poruszać się, mimo że nie posiadają w kończynach żadnych mięśni. To może być przełom w robotyce - twierdzą badacze. Zrozumienie ich mechaniki pozwoli na udoskonalenie m.in. protez.

- Nasze badania potwierdzają, że powszechny w społeczeństwie lęk przed kleszczami jest uzasadniony - mówi Krzysztof Solarz ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Jego badania wykazują, że na niektórych obszarach Polski ok. 30 proc. kleszczy ma patogeny albo jednej z groźnych chorób, albo nawet kilku z nich.