Barack Obama

Barack Obama

Rozbłysła Narodowa Choinka. Obama apelował do Amerykanów

Prezydent Barack Obama uroczyście zapalił w czwartek światełka na tzw. Narodowej Choince, która stoi w pobliżu Białego Domu. Apelował przy okazji do Amerykanów o opiekę nad chorymi, cierpiącymi głód oraz uciskanymi, jak również o okazywanie sobie wzajemnego szacunku.

Ostatnie takie ułaskawienie od Obamy. Tym razem bez córek

Zgodnie z tradycją tuż przed obchodzonym w czwartek Świętem Dziękczynienia prezydent USA Barack Obama ułaskawił parę indyków. W tym roku podczas ceremonii w ogrodach Białego Domu zaszczytu tego dostąpiły ważące po prawie 20 kg ptaki z farmy w Iowa o imionach Tater i Tot.

Obama: mam nadzieję, że Trump będzie umiał stawić czoło Rosji

Prezydent USA Barack Obama wyraził nadzieję, że jego następca Donald Trump nie będzie współpracował z Rosją kosztem innych krajów, lecz stawi czoło Kremlowi w przypadku kolizji interesów. Sankcje nałożone na Moskwę w zw. z aneksją Krymu i jej agresją na Ukrainę powinny zostać utrzymane do czasu realizacji porozumienia z Mińska - dodał.

"Dziękuję za przyjaźń w tych trudnych czasach". Obama żegna się z Merkel

Zaangażowanie nie mija, zobowiązania wobec Europy nadal istnieją, a USA są w dalszym ciągu przywiązanie do państwa prawa, do wolności. To częścią naszej polityki od 70 lat - zapewnił Barack Obama podczas wspólnej czwartkowej konferencji prasowej z kanclerz Angelą Merkel. Obama przybył do Niemiec z ostatnią oficjalną wizytą jako prezydent.

Miał się żegnać, będzie uspokajał. Ostatnia oficjalna podróż Obamy

Barack Obama we wtorek rano rozpoczął oficjalną wizytę do Grecji. Ostatnia podróż zagraniczna Obamy, w trakcie której odwiedzi również Niemcy i Peru, następuje tydzień po niespodziewanym zwycięstwie w wyborach prezydenckich Donalda Trumpa. Wyniki wyborów prawdopodobnie będą głównym tematem spotkań.

Za rządów Obamy rekordowe zgody na sprzedaż uzbrojenia

Osiem lat rządów Baracka Obamy to zaakceptowanie kontraktów zbrojeniowych o wartości dwa razy większej niż za ośmiu lat rządów George W. Busha. Jak wynika z danych opublikowanych przez Pentagon, ustępujący prezydent, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, patronował wydaniu zgody na sprzedaż uzbrojenia za 278 miliardów dolarów.

"Jeśli wygramy tutaj, to sprawa załatwiona"

Już we wtorek Amerykanie zdecydują, kto obejmie fotel prezydenta na kolejne cztery lata. Najnowsze sondaże wahają się, ale kilka z nich wskazuje na pięciopunktową przewagę Hillary Clinton. Jeden sondaż daje taką samą przewagę Donaldowi Trumpowi. Kandydaci walczą o głosy głównie w stanach wahających się (tzw. swing states). Takim stanem jest Floryda, która ma aż 29 głosów elektorskich. Na przedwyborczym spotkaniu Hilary Clinton właśnie tam przemawiał prezydent Barack Obama.

Obama nie wierzy, że szef FBI usiłuje wpłynąć na przebieg wyborów

- Jim Comey jest porządnym człowiekiem i nie wierzę, że w taki czy inny sposób usiłował wpłynąć na przebieg wyborów – powiedział w wywiadzie dla stacji MSNBC prezydent USA Barack Obama. Dodał, że szef FBI "jest poważnym urzędnikiem państwowym". We wtorek wieczorem w TVN24 i TVN24 BiS oglądaj specjalny program "Ameryka Wybiera". Wszystkie najważniejsze i najciekawsze informacje zza Atlantyku znajdziesz też w relacji na tvn24.pl.

Obama dał się złapać za nos

Na finiszu kampanii wyborczej w USA amerykański prezydent Barack Obama odwiedził w czwartek Miami i Jacksonville na Florydzie, gdzie wspierał kandydaturę swojej byłej sekretarz stanu Hillary Clinton. Po powrocie do Waszyngtonu polityk zatrzymał się w bazie sił powietrznych Andrews, gdzie czekało go nietypowe spotkanie. Jedno z dzieci postanowiło na własną rękę sprawdzić, jak wygląda z bliska twarz Obamy. Prezydent nie protestował.

Clinton pod lupą FBI. Pierwszy komentarz Obamy

- Myślę, że normą jest, iż w dochodzeniu nie działamy w oparciu o insynuacje, nie działamy w oparciu o niepełne informacje, nie działamy w oparciu o przecieki - powiedział w wyemitowanym w środę wywiadzie Barack Obama, komentując wznowienie przez FBI dochodzenia ws. maili Hillary Clinton. Choć w rozmowie nie padło nazwisko szefa biura Jamesa Comey'a, amerykańscy komentatorzy odczytują słowa prezydenta jako krytykę jego działań.