Afganistan

Afganistan

Do 20 osób zmniejszą Czesi swój, i tak już skromny, 100 osobowy kontyngent wojskowy w Iraku. W zamian za to Praga wyśle więcej żołnierzy do Afganistanu.

Większość Afgańczyków popiera stacjonowanie w ich kraju dowodzonych przez NATO sił międzynarodowych i chce, by nadal zwalczały one talibów - wynika z sondażu kanadyjskiego instytutu.

Znajdujemy się w decydującym momencie. Wszystko zależy od tego, czy wygramy w Afganistanie, czy nie - mówi gen. Dan McNeill, dowódca wojsk NATO w Afganistanie. - Jeśli ta misja zakończy się klapą, organizacja zmieni się w klub dyskusyjny, niezdolny do radzenia sobie z wyzwaniami współczesnego świata - dodaje.

Szesnastu islamskich rebeliantów zginęło w niedzielę od amerykańskich bomb w afgańskiej prowincji Paktika na wschodzie kraju. Dzisiaj w stolicy południowej prowincji Helmand zamachowiec-samobójca próbował zaatakować wojskowy konwój, ale jego ładunek eksplodował w pobliżu grupy dzieci - raniąc trójkę z nich.

Zaangażowanie wojskowe USA i ich sojuszników w Iraku i Afganistanie jest "katastrofą". Nie tylko nie zdołało ustanowić pokoju w tych krajach, ale stworzyło teren dla działalności Al-Kaidy - głosi raport opublikowany przez ośrodek analiz Oxford Research Group.

W porannym samobójczym zamachu na konwój wojskowy w Kabulu zginął amerykański żołnierz. Nie żyje też pięciu afgańskich cywilów. Do zamachu przyznali się talibowie.

Odgłosy wymiany ognia w Kabulu sprawiły, że prezydent Afganistanu Hamid Karzaj przerwał nagle przemówienie, jakie wygłaszał w niedzielę na kabulskim stadionie.

Siły afgańskie i koalicyjne w czasie 12-godzinnych walk w południowym Afganistanie zabiły ponad 40 bojowników talibskich - podało amerykańskie dowództwo.

Niezidentyfikowani, uzbrojeni napastnicy porwali w sobotę w Kabulu obywatelkę Niemiec. Porwana to pracowniczka jednej z organizacji humanitarnych.

Siły koalicji międzynarodowej pod dowództwem USA poinformowały w środę o rozpoczęciu zakrojonej na szeroką skalę ofensywy przeciwko Al-Kaidzie i talibskim bojownikom na wschodzie Afganistanu.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel kategorycznie wykluczyła możliwość spełnienia żądań afgańskich talibów, odpowiedzialnych za uprowadzenie dwóch niemieckich inżynierów we wschodnim Afganistanie. Niemieckie wojska pozostaną w tym kraju.

Domniemany rzecznik afgańskich talibów poinformował, że obaj porwani Niemcy zostali zastrzeleni. Afgańskie MSZ twierdzi, że jeden zakładnik żyje. Talibowie grożą też śmiercią pojmanych Koreańczyków.

Domniemany rzecznik afgańskich talibów poinformował, że bojownicy zastrzelili obu porwanych Niemców. Niemiecki MSZ nie potwierdza tej wiadomości. Nie przedstawiono żadnych dowodów zbrodni.

Dwóch uprowadzonych w Afganistanie Niemców znajduje się w rękach talibów. Ich lokalny lider Jusuf Ahmadi zażądał wycofania niemieckich oddziałów z tego kraju. Jeśli Niemcy tego nie zrobią, zakładnicy zostaną zabici - stwierdził Ahmadi.

Uzbrojeni bojownicy porwali we wschodnim Afganistanie ok. 20 Koreańczyków - poinformowały południowokoreańskie władze w Seulu. To kolejne uprowadzenie obcokrajowców w Afganistanie w ostatnich tygodniach.

Dwaj zatrudnieni w Afganistanie przez ONZ Niemcy zostali porwani - poinformował gubernator prowincji Ghazni Miradżuddin Pattan. Razem z Niemcami uprowadzono pięciu Afgańczyków.

Dzisiaj najprawdopodobniej dotrze do Afganistanu dodatkowe opancerzenie dla wykorzystywanych przez polski kontyngent misji ISAF kołowych transporterów Rosomak. Pancerze zostaną zamontowane natychmiast po dostarczeniu ich na miejsce.