Polska i Świat

Polska i Świat

Jest spokojny, ale też niezwykle stanowczy. Inaczej nie dałby rady poskromić i jako tako ułożyć krnąbrnego Mario Balotellego. A jemu udało się nie tylko to. Połączył to, co dobre w starej drużynie z młodą krwią, na nowo zbudował morale w kadrze, która przed mistrzostwami a nawet na ich początku była prawie w rozsypce i postawił pod ścianą działaczy piłkarskich, uwikłanych w korupcję. Teraz długa prosta przed nim. A przed państwem Cesare Prandelli - trener reprezentacji Włoch.

Polska policja dziękuje zagranicznym policjantom za pomoc przy Euro 2012. W sumie było ich u nas blisko 90, między innymi z Niemiec czy Włoch. Pomagali kibicom, a przy okazji naszym funkcjonariuszom.

Włosi zazwyczaj na niebiesko, ale Niemcy czasem na zielono. W "Polsce i Świecie" teraz boiskowy, kolorowy zawrót głowy. Kto i gdzie szuka inspiracji dla swoich reprezentacyjnych kolorów i jak ważna jest tu tradycja. Paulina Chacińska ma dla Państwa kilka barwnych informacji.

Choć Niemcy do finału Euro 2012 się nie dostali, nadal uważani są za jedną z lepszych drużyn. Wysoki poziom zawdzięczają trenerowi Joachimowi Loewowi. To 52-latek, od sześciu lat selekcjoner niemieckich piłkarzy. Przed czterema laty zdobył z nimi srebro na mistrzostwach Europy, a na ostatnim mundialu brąz. Jak on to robi?

Polsko-ukraińskie Euro jeszcze się nie skończyło, a nasi sąsiedzi już myślą o organizacji zawodów o jeszcze większej randze. Oczywiście razem z Polską. Minister młodzieży i sportu Ukrainy zdradził reporterowi programu TVN24 "Polski i Świat", że współgospodarze mistrzostw Europy w piłce nożnej chcą zorganizować z nami mundial.

Portugalczycy sa ponoć spokojniejsi, Hiszpanie głośniejsi, za to bardziej weselsi. Żyją obok siebie od wieków, co nie znaczy że pałają do siebie miłością. Historia raz jednym, raz drugim dawała przewagę, a więc raz jedni raz drudzy czuli narodową wyższość. W piłce nożnej obie drużyny są świetne, a biorąc pod uwagę fakt, że na co dzień gwiazdy obu reprezentacji grają razem, bądź to w Realu, bądź w Barcelonie, szukanie różnic do łatwych zadań nie należy. Ale zmierzył się z tym reporter "Polski i Świata"

Zniknął zegar, zniknął dług? Aż tak dobrze nie jest, ale są tacy którzy bardzo się cieszą, że słynny zegar Leszka Balcerowicza, pokazujący jak szybko rośnie polski dług publiczny, zgasł. A zgasł tuż przed Euro. Stąd teorie, że to po to, by zagraniczni goście nie wiedzieli o naszych problemach. Albo że to opatrzność zadziałała, a może ktoś z Ministerstwa Finansów, bo przecież to szef tego urzędu najgłośniej przeciw zegarowi protestował. Jaka jest prawda? O tym w materiale "Polski i świata".

Siedmiomiesięczny płód wyciągnięty z łona matki, by ratować jego zdrowie i życie. Ale nie był to przedwczesny wymuszony poród a jedynie operacja, bez przecinania pępowiny. Teraz dziecko ma 7 miesięcy.

Wpisanie dziecka do paszportu rodziców już nie wystarcza. Dziecko - żeby podróżować - musi mieć swój paszport albo dowód osobisty, o ile będzie się poruszać tylko po strefie Schengen. Nowe przepisy, które właśnie wchodzą w życie, mogą zatem mocno pokrzyżować państwu wakacyjne plany, bo wyrobienie paszportu to przynajmniej trzy tygodnie czekania. Ostatni dzwonek w szkołach już za trzy dni.

Coś dla tych, których pasjonują tajemnice oceanów. Bo to, że takie tajemnice są, jest więcej niż pewne, wszak człowiek zbadał i rozpoznał zaledwie 1 procent ich powierzchni i to najczęściej przy brzegach lądów. Czas to zmienić - pomyśleli Francuzi i stworzyli - na razie na papierze - SeaOrbiter - podwodną, pływającą stację badawczą.

A bohaterem ostatnich dwóch meczów na Euro może być piłkarz tyleż uzdolniony co ekscentryczny. Mario Balotelli wyróżnia się na boisku samym wyglądem, bo z ciemnym brązem jego skóry kontrastuje farbowany na blond irokezik, a jego zachowanie nieraz wywołuje konsternację komentatorów. I nie tylko na boisku.

Twardy, uparty, odważny w słowach, marzeniach i celach. W przeciwnym razie nie mielibyśmy GROMU w takiej postaci, jaką sobie wymyślił i stworzył. Generał Sławomir Petelicki - pierwszy dowódca Grom - spoczął na wojskowych Powązkach. Towarzyszyły mu tłumy ludzi. Wśród nich oczywiście jego żołnierze.

Większość z nas straci, by zyskać mógł budżet państwa. Rząd tnie niektóre ulgi podatkowe. Zaskoczenia nie ma, bo premier zapowiadał to w expose. Jest za to żal pieniędzy, które wraz z nowym rokiem znikną z naszych portfeli. Nie będzie ulgi na internet. Mniej zarobią też niektórzy artyści, twórcy i dziennikarze, bo nie dla wszystkich będzie przywilej tak zwanego 50-procentowego uzysku. Więcej pieniędzy w domowych budżetach powinny za to mieć rodziny wielodzietne. Ulga na trzecie i kolejne dziecko ma być bowiem wyższa.

Poznaniacy mówią, że to przez Irlandczyków, którzy w kibicowaniu nie mieli sobie równych. Irlandczycy mówią, że to przez poznaniaków, którzy okazali się być gospodarzami otwartymi, chętnymi do zabawy i z sercem na dłoni. Miłość wzajemna zakwitła, a teraz kiełkuje. Poznaniacy chcą zorganizować u siebie towarzyski mecz Polska-Irlandia. Pomysł prosty, dobry, więc róbmy wszystko, by się udało.

Euroentuzjazm niesie, a są nawet i tacy, którzy słowa "mundial" się nie boją. Jeszcze piłkarskie Euro się nie skończyło, a my przygotowujemy się do organizacji - już za dwa lata Mistrzostw Świata w piłce siatkowej, a za kolejne dwa - Mistrzostw Europy w piłce ręcznej. Stadionów nikt budować już nie będzie, ale hale sportowe, których brakuje - tak. A przy okazji kolejne kilometry dróg jak najbardziej się przydadzą.

Nadal nie wiadomo, dlaczego mały Szymek zginął. Zagadką jest również to, dlaczego jego ciało znalazło się w stawie w Cieszynie, skoro na co dzień dziecko mieszkało z rodzicami w Będzinie. Coraz więcej za to dowiadujemy się o rodzicach. Oboje, zdaniem prokuratury, są zamieszani w śmierć chłopca. Matka usłyszała zarzut zabójstwa, ojciec - nieudzielenia mu pomocy. Oboje na trzy miesiące trafili do aresztu.

To pływające dzieło sztuki - Dar Młodzieży, który kończy właśnie 30 lat. Przez ten czas zawinął do portów ponad 600 razy i przepłynął tyle mil morskich, że mógłby aż 23 razy okrążyć ziemię. Najważniejsze jest jednak to, że jest pływającą szkołą - i żaglowania, i życia. Bo pływanie nim to ogromne wyróżnienie, ale przede wszystkim ciężka, uczciwa robota.

Zawołanie "Polska biało-czerwoni" nie milknie na polskich stadionach niezależnie od tego, czy po boisku biegają Czesi, Portugalczycy czy Niemcy. Mimo, że nas w turnieju nie ma, nasi kibice są. I dlatego biało-czerwone barwy niezwyciężone powiewają wciąż na balkonach, samochodach i płotach. Przed nami ostatni tydzień Euro 2012. Potem z proporczykami, flagami, plakatami coś trzeba będzie zrobić.

Doping Angeli Merkel, która była na gdańskiej arenie, dodał niemieckim piłkarzom kolejnych par skrzydeł. Grecy na jej szczery doping raczej nie mieli co liczyć. Bo to w Grecji przede wszystkim mnożą się jej karykatury, mniej lub bardziej obraźliwe hasła na jej temat, albo mniej lub bardziej śmieszne rysunki. Oto ich subiektywny przegląd.

Polska znowu podzielona - kibicować Niemcom, czy Grekom? Rozum jasno wskazuje na Niemców, bo to piłka niezawodna, skuteczna i utytułowana. Ale jest jeszcze serce, a ono w bardzo wielu z nas - jak się okazuje - bije dla Greków. Bo słabsi, bo jak nikt inny w Europie potrzebuje sukcesu, bo waleczni, bo wyszli z naszej grupy i wreszcie - bo to my powinniśmy być na ich miejscu.