Ukraina

Ukraina

Prorosyjscy separatyści wznoszą barykady przed zajętymi w poniedziałek budynkami komendy milicji oraz siedziby władz miejskich w Konstantynówce (obwód doniecki). Na miejsce ściągnięto dźwigi i przy ich pomocy separatyści wznoszą barykady z wielotonowych betonowych bloków. Budynków strzegą ok. 20-osobowe grupy zamaskowanych, bardzo dobrze wyposażonych mężczyzn.

Władze Ukrainy wystawiły międzynarodowe listy gończe za kolejnymi bliskimi współpracownikami Wiktora Janukowycza. W tym gronie znajdują się m.in. były szef administracji prezydenckiej, były prokurator generalny i były p.o. premiera.

Kampania prezydencka na Ukrainie zaostrza się. Julia Tymoszenko oskarżyła Petra Poroszenkę, że jest biznesowo związany z Rosją i od niej "zależny". Takie ciężkie zarzuty nie dziwią - w ostatnim sondażu była premier ma ogromną stratę do rywala. Niewykluczone nawet, że Poroszenko wygra już w I turze, 25 maja.

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego potępiło porwanie przez prorosyjskich separatystów ekspertów OBWE na Ukrainie. Szef BBN Stanisław Koziej uważa, że Rosja nie może milczeć w tej sprawie, a działanie separatystów dyskwalifikuje ich w rozmowach politycznych.

Jeden z siedmiu obserwatorów wojskowych, przetrzymywanych przez prorosyjskich separatystów w Słowiańsku na wschodzie Ukrainy, został przeprowadzony pod eskortą do samochodu OBWE i odjechał. Separatyści mówią, że uwolnili Szweda chorego na cukrzycę.

Przywódca separatystów w Słowiańsku zadeklarował, że wymiana pojmanych obserwatorów OBWE na prorosyjskich aktywistów ujętych przez siły rządowe jest sprawą "fundamentalną". Wiaczesław Ponomariow dodał, że złapano w nocy trzech "oficerów SBU", którzy mieli działać na terenie kontrolowanym przez separatystów.

Władze w Kijowie zaproponowały Moskwie bezpośrednie rozmowy w sprawie koncentracji wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą. Jak poinformowało w sobotę ukraińskie ministerstwo spraw zagranicznych, do rozmów mogłoby dojść w najbliższy poniedziałek w stolicy Austrii, Wiedniu.