Alaksandr Łukaszenka już w zeszłym tygodniu zapowiedział, że władza musi ostro reagować na podobne akcje i nastąpiły zatrzymania - powiedział w TVN24 dziennikarz Andrzej Poczobut, działacz mniejszości polskiej na Białorusi. Odniósł się do zatrzymania w czwartek w Mińsku między innymi dziennikarzy relacjonujących wydarzenia na Białorusi. Jego zdaniem "chodzi o to, żeby dziennikarze się bali".

Białoruska milicja zatrzymała w czwartek kilkudziesięciu dziennikarzy przygotowujących się do relacjonowania protestu w centrum Mińska, w tym dziennikarza "Faktów" TVN Andrzeja Zauchę. Skonfiskowano ich telefony oraz dokumenty tożsamości. Po godz. 20. Andrzej Zaucha został wypuszczony. W rozmowie z TVN24 opisał zatrzymanie trwające w jego przypadku prawie trzy godziny. Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz powiedział, że resort niezwłocznie podjął interwencję w sprawie zatrzymania. - Cieszymy się, że całość tej operacji okazała się sukcesem, że pan redaktor Zaucha jest już wolny - dodał.

Brytyjski minister zdrowia Matt Hancock ogłosił, że osoby o niskich dochodach, które muszą się izolować z powodu zakażenia koronawirusem i nie mogą pracować z domu, będą uprawnione do dodatkowego zasiłku w wysokości 13 funtów dziennie. - Cieszę się, że w końcu dostrzegli tę kwestię, ale z przykrością stwierdzam, że ten ruch nie jest wystarczający - stwierdził laburzystowski burmistrz hrabstwa metropolitalnego Greater Manchester, Andy Burnham.

19 z 96 departamentów Francji zakwalifikowano do strefy czerwonej, w której koronawirus jest szczególnie aktywny. Jean Castex, premier Francji, ogłosił w czwartek, że pandemia powraca, a noszenie maseczek stanie się obowiązkowe w całym Paryżu, a nie tylko w wyznaczonych strefach w stolicy.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel przedstawiła premierom rządów krajowych w imieniu rządu federalnego wytyczne w sprawie dalszej walki z pandemią COVID-19. Agencja dpa informuje, że propozycje szefowej niemieckiego rządu przewidują raczej zaostrzanie niż osłabianie obowiązujących restrykcji. Jedną z nich ma być grzywna za brak maseczki, która ma wynieść co najmniej 50 euro.