Polska

"Odpowiadamy na nieróbstwo rządu..." I to jak!

Polska

Aktualizacja:
"Odpowiadamy na nieróbstwo rządu"... I to jak!
TVN24"Odpowiadamy na nieróbstwo rządu"... I to jak!

Cudów nie ma, podwyżek nie ma, a gabinet cieni okazał się gabinetem leni - na konferencji podumowującej sto dni rządu Donalda Tuska, LiD nie zostawił na premierze suchej nitki. Widzowie przyzwyczajeni do multimedialnych pokazów PiS-u i PO, tym razem mogli czuć się jednak rozczarowani...

Zaczęło się poważnie... - Przez sto dni Donald Tusk nie znalazł sposobu na wyjście z największych problemów, natomiast umiejętnie karmił opinię publiczną swoimi hasłami. Po wyborach okazało się, że premier żadnego planu działania nie miał - oceniał pierwsze sto dni rządu Donalda Tuska przewodniczący LiD Wojciech Olejniczak.

To nie będzie żaden "Matriks"? A jednak...

Olejniczak: poza hasłami PO nie ma programu działań
Olejniczak: poza hasłami PO nie ma programu działańTVN24

Olejniczak zaznaczył, że LiD przygotował specjalny raport o pracy ministrów. - To nie jest żaden "Matriks" tylko zwykła książeczka - mówił poseł LiD, nawiązując do konferencji posłów PiS.

(PRZECZYTAJ INFORMACJĘ)

I dodawał: - Donald Tusk podkreślał ostatnio, że PO wraca do polityki bardzo liberalnej i nie chodzi tylko o podatek liniowy. To musi bardzo niepokoić, dlatego nasz klub złoży w najbliższym czasie projekty, które ochronią grupy najbardziej zagrożone pomysłami PO.

Przewodniczący LiD-u zadeklarował, że jego partia "przez najbliższe miesiące będzie odpowiadać na nieróbstwo rządu i liberalne zapowiedzi swoimi projektami".

Rozmowy kontrolowane

Konferencja nabrała tempa, kiedy przewodniczącego zastąpiła na scenie Alicja Błochowiak. Posłanka wzorem Adama Hofmana z PiS wcieliła się w rolę konferansjera.

- Budżet to pierwsza - i jak narazie jedyna - istotna ustawa rządu - mówiła posłanka, wywołując "do tablicy" kolejnych parlamentarzystów LiD-u... "Deklaracje PO sprzed wyborów umarły", "Donald Tusk wszedł w buty Jarosława Kaczyńskiego", "PO potrafi tylko blokować nasze dobre projekty" - mówili kolejni posłowie.

Studniówkowe show LiD
Studniówkowe show LiDTVN24

Jeden z nich - Bartłomiej Arłukowicz (fo tej pory znany bardziej jako zwycięzca drugiej edycji programu "Agent") udowadniał, że Polacy dali się nabrać na slogany Tuska. - Gabinet cieni okazał się gabinetem leni, a rząd Tuska okazał się rządem bezradności. I dodawał: - Czy pielęgniarki zarabiają więcej? Nie! Ciągle dostają 1300 złotych. Największym problemem tego rządu jest pani minister Kopacz.

Dostało się też koalicjantowi PSL - tradycyjnie - za złą sytuację rolników. - Gdyby nie rząd, byłoby lepiej. PO i PSL blokują nasz projekty. Platforma realizuje program oświaty zaproponowany przez Romana Giertycha i boi się kościoła katolickiego (to odnośnie sprzeciwu premiera na refundowanie zapłodnienia in vitro).

Punkt kulminacyjny - Napieralski odsłania wszystko

Na koniec konferencji LiD przygotował "najmocniejsze uderzenie". Grzegorz Napieralski z tablicy umieszczonej za jego plecami zaczął zrywać przedwyborcze hasła PO o "cudach". Cuda? - Nie ma! Karta praw podstawowych? - Nie ma! Podwyżki dla budżetówki? - Nie ma. Polityka prorodzinna? - Nie ma! - wyliczał Napieralski, odrywając kolejne nalepki.

"POtworne rozczarowanie, czyli 100 dni rządu"

LiD, w związku z mijającymi 100 dniami rządu Tuska opracował raport, w którym ocenia dotychczasową działalność gabinetu PO-PSL. -Ekipa rządowa przypomina lokomotywę, która ugina się pod ciężarem obietnic wyborczych, głośno sapie i stoi w miejscu - piszą twórcy broszury.

RAPORT 100 dni niespełnionych obietnic PO i PSL możesz przeczytać TUTAJ.

Źródło: TVN24, Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości