Przyjęte stanowisko jest konsekwencją interpelacji, którą w czerwcu 2024 roku złożył radny Wiesław Krzemień (Stowarzyszenie Obywatelskie w Ursusie). Zaproponował w niej budowę parkingów podziemnych w trzech lokalizacjach korzystnych dla mieszkańców rejonów Szamot i Gołąbek, Skoroszy i Czechowic oraz osiedla Niedźwiadek.
Takie inwestycje miałyby powstać pomiędzy ulicami Tomcia Palucha i Szancera w miejscu istniejącego parkingu naziemnego, przy ulicy Czerwona Droga - również w miejscu istniejącego parkingu oraz przy ulicy Orląt Lwowskich wzdłuż torów.
Stacje metra schronami
Radny Karol Bąkowski (Bezpieczny i Zielony Ursus) zaproponował, by proponowane przedłużenie linii metra do Ursusa było tak zaprojektowane, żeby stacje mogły pełnić funkcję schronów.
Wiceprzewodniczący rady Stanisław Drążkiewicz (PiS) przywołał cytat z "Pana Tadeusza" - "Szabel nam nie zabraknie, szlachta na koń wsiędzie, Ja z synowcem na czele, i – jakoś to będzie".
- Mam wrażenie, że właśnie tak to teraz wygląda. Jakoś to będzie - nie ma żadnych konkretów, ani pomysłów - ocenił.
Zaznaczył, że powinniśmy brać przykład z krajów skandynawskich, gdzie schrony są miejscami użyteczności publicznej. - Nie są zamknięte i nie czekają na wybuch wojny, tylko są tam albo miejsca parkingowe, albo galerie handlowe. Mamy tereny zielone, gdzie możemy budować takie schrony - dodał. Jako przykład podał założony na obszarze 5,5 ha EkoPark przy ul. Gierdziejewskiego.
Radni jednogłośni
Następnie radni jednogłośnie zagłosowali za przyjęciem stanowiska ws. niezwłocznego uwzględnienia budowy schronów na terenie Ursusa w planach inwestycyjnych miasta.
Uchwalone stanowisko zostanie przedstawione na radzie Warszawy.