Terroryzm

Terroryzm

Dwóch policjantów zginęło w wyniku eksplozji bomby w pociągu na północ od stolicy Egiptu, Kairu - poinformowała w środę wieczorem egipska telewizja państwowa. W zamachu rannych zostało 11 osób. Na razie nikt nie przyznał się do tego ataku.

Na Zachodnim Brzegu Jordanu w środę późnym wieczorem Palestyńczyk wjechał samochodem w grupę izraelskich żołnierzy, raniąc trzech z nich - poinformował na Twitterze rzecznik izraelskiej armii. Jeden z rannych żołnierzy jest w stanie krytycznym. Kierowcy udało się uciec. Trwają jego poszukiwania.

Szef brytyjskiego wywiadu elektronicznego krytykuje gigantów internetu. Według Roberta Hannigana koncerny takie jak Google, Facebook czy Twitter "chowają głowę w piasek" i nie chcą przyznać, że ich usługi zapewniają fanatykom z Państwa Islamskiego platformę do łączności, dowodzenia i propagandy.

Po zamachach z 11 września nie odpowiadające na polecenia z ziemi samoloty są traktowane wyjątkowo podejrzliwie. Dobitnie przekonali się o tym piloci łotewskiego transportowca, którzy w milczeniu wlecieli nad Wielką Brytanię. Radioamatorzy nagrali głos jednego z pilotów myśliwskich wysłanych im na spotkanie. Spokojnym tonem wzywa on do posłuszeństwa i grozi, że w przeciwnym wypadku otworzy ogień.

Grupa australijskich muzułmanów znalazła się pod lupą śledczych po tym, gdy jedna z telewizji opublikowała nagranie, na którym widać kilkuletniego chłopca skandującego, że "nigdy nie jest się za młodym, by być żołnierzem kalifatu". Na filmiku słychać też okrzyki, że Barack Obama powinien spłonąć w piekle, a zgromadzone na sali osoby wymachują flagami kojarzonymi z ekstremistycznymi ugrupowaniami islamistów.

Członkowie Państwa Islamskiego dokonali masowej egzekucji kilkuset więźniów przebywających w zakładzie karnym w Mosulu - donosi Human Rights Watch. Dżihadyści zajęli to drugie największe miasto Iraku na początku czerwca. Po tym, jak wdarli się do więzienia, odseparowali szyitów od sunnitów i chrześcijan, następnie wywieźli tych pierwszych do pobliskiego wąwozu, kazali uklęknąć w rzędzie i rozstrzelali. Niektórym udało się przeżyć i opowiedzieć o masakrze.

"Zakładnicy z państw Zachodu przetrzymywani przez działających w Syrii fanatyków przeżyli piekło" - pisze "New York Times". Gazeta relacjonuje w obszernym reportażu, jak przez miesiące zakładnicy głodowali, nie widzieli światła dziennego, musieli znosić tortury i symulowane egzekucje. W końcu większość Europejczyków wypuszczono, gdyż ich rządy potajemnie płacą okupy. Amerykanów i Brytyjczyków czeka śmierć.

Niemiecka prokuratura federalna poinformowała o aresztowaniu we Frankfurcie Niemca podejrzewanego o członkostwo w radykalnej organizacji Front al-Nusra, która jest syryjską filią Al-Kaidy.

Polski misjonarz został porwany w Republice Środkowoafrykańskiej. Ks. Mateusz Dziedzic pochodzi z diecezji tarnowskiej. Zdaniem MSZ, "porwało go ugrupowanie o charakterze raczej rabunkowym niż politycznym". Przedstawiciele duchowieństwa podają, że celem porywaczy jest wymiana misjonarza na ich uwięzionego przywódcę. Resort powołał zespół kryzysowy, który zajmuje się sprawą.

Franciszkanin Hanna Jallouf z parafii w Knajeh w Syrii, który został porwany na początku tygodnia przez dżihadystów z powiązanego z Al-Kaidą Frontu Al-Nusra, został uwolniony - poinformowała w czwartek Kustodia Ziemi Świętej. Do porwania doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Razem z franciszkaninem zabrano grupę mężczyzn, parafian z Knajeh. Nie wiadomo, czy starano się również o ich uwolnienie.