Syria

Syria

To był najkrwawszy miesiąc od wybuchu przed dwoma laty rewolty przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada - poinformowało w poniedziałek opozycyjne Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Londynie. Zginęło w marcu ponad 6 tysięcy osób.

Z terytorium Syrii ostrzelane zostały libańskie wioski tuż przy granicy - poinformowała w niedzielę libańska agencja informacyjna, na którą powołuje się Associated Press.

Co najmniej 12 studentów zginęło, a 20 zostało rannych w czwartek w ostrzale moździerzowym wydziału architektury uniwersytetu w Damaszku. Państwowa telewizja syryjska obwiniła o ostrzał terrorystów, jak nazywa rebeliantów walczących z reżimem Baszara el-Asada. Władze określiły ostrzał "barbarzyńską masakrą".

Administracja Baracka Obamy formalnie odżegnuje się od dostarczania syryjskim rebeliantom uzbrojenia, jednak CIA jest mocno zaangażowana w wielką operację szmuglowania do Syrii broni - twierdzi "New York Times". W ostatnich miesiącach dostawy miały gwałtownie wzrosnąć.

W trakcie niezapowiedzianej wizyty w Iraku John Kerry, sekretarz stanu USA, wyraził wobec premiera Nuriego al-Malikiego swoje zaniepokojenie w związku z wykorzystywaniem irackiej przestrzeni powietrznej przez irańskie samoloty transportujące broń do Syrii. - Wszystko co wspiera prezydenta Asada, stanowi problem - powiedział dziennikarzom po rozmowie z Malikim.

- Obiecałem narodowi syryjskiemu i Bogu, że zrezygnuję, jeśli sprawy przekroczą czerwoną linię - napisał na Facebooku Moaz al-Chatib, szef opozycyjnej Syryjskiej Koalicji Narodowej ogłaszając swoją rezygnację. Kilka dni temu, pomimo sprzeciwu Chatiba, ugrupowanie to wybrało premiera, który ma stanąć na czele tymczasowego rządu.

USA, Wielka Brytania oraz Francja zamierzają wystąpić do sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna o wysłanie do Syrii misji śledczej, mającej zweryfikować oskarżenia dotyczące użycia broni chemicznej w toczącym się w tym kraju konflikcie.

Syryjskie władze oskarżyły walczących z nimi rebeliantów o użycie broni chemicznej. Reżim prezydenta Baszara el-Asada twierdzi, że powstańcy wystrzelili w prowincji Aleppo rakietę z głowicą chemiczną. Opozycja odrzuca oskarżenia Damaszku i winą obarcza władze. Moskwa staje po stronie rządowej, Amerykanie wręcz przeciwnie.

Syryjskie siły powietrzne po raz pierwszy ostrzelały terytorium Libanu w pobliżu granicy z Syrią. Amerykański Departament Stanu określił to jako "poważną eskalację" napięć w regionie i pogwałcenie suwerenności Libanu.

Urzędnik unijny w przedstawicielstwie Unii Europejskiej w Syrii zginął w ataku rakietowym na przedmieściach Damaszku - powiadomiła w komunikacie szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton. Tymczasem ponad 100 osób, w tym 76 Rosjan, przywiózł z Syrii do Moskwy rosyjski samolot, który do syryjskiego portu Latakia dostarczył pomoc humanitarną - poinformowało rosyjskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron powiedział we wtorek, że jego kraj może rozważyć weto wobec dalszego embarga Unii Europejskiej na dostawy broni do Syrii. Wyraził przy tym nadzieję, że cała UE dojdzie w tej sprawie do porozumienia.

Syryjski rząd używa najprawdopodobniej lokalnych milicji, znanych jako Komitety Ludowe, do popełniania masowych mordów na tle wyznaniowym - poinformowała w raporcie komisja ONZ ds. zbrodni wojennych w Syrii.

Państwo Islamskie w Iraku, organizacja będąca ramieniem Al-Kaidy w tym kraju, przyznała się w poniedziałek do przeprowadzenia w zeszłym tygodniu w prowincji Anbar zasadzki, w której zginęło 48 syryjskich żołnierzy i dziewięciu eskortujących ich Irakijczyków.