Polityka zagraniczna Rosji

Polityka zagraniczna Rosji

Premier Donald Tusk uznał w wywiadzie dla najnowszego wydania tygodnika "Die Zeit" za realną możliwość rosyjskiej inwazji na wschodnią i południową Ukrainę. Ostrzegł też przed przedkładaniem celów gospodarczych poszczególnych krajów UE nad wspólną politykę. - To dotyczy głównie Niemiec - powiedział i dodał: - Europa jest bezpieczniejsza, gdy Niemcy bardziej koncentrują się na interesach Wspólnoty niż na stosunkach dwustronnych.

Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen oznajmił, że Sojusz nie zaobserwował redukcji liczby wojsk rosyjskich rozmieszczonych nad ukraińską granicą. - Niestety, nie mogę potwierdzić, że Rosja wycofuje swoje wojska. Nie widzimy tego - powiedział Duńczyk.

Kryzys ukraiński i rosyjska inwazja na Krym zatrzęsły dotychczasowym porządkiem świata i mogą przynieść jeszcze poważniejsze przetasowania. Oto 10 przygotowanych przez agencję Reutera przykładów tego, jak polityka Władimira Putina wpływa na światową politykę.

Ministrowie spraw zagranicznych Polski, Niemiec i Francji - Radosław Sikorski, Frank-Walter Steinmeier i Laurent Fabius - zaapelowali o zwołanie międzynarodowej konferencji w sprawie Ukrainy i wezwali Rosję, by wzięła w niej udział. Ministrowie zapowiedzieli też w Weimarze, że na spotkaniu rady NATO we wtorek będą zabiegać o rewizję przez sojusz stosunków z Rosją.

Andriej Iłłarionow, doradca ekonomiczny Władimira Putina w latach 2000-2005, uważa, że rosyjski prezydent nie spocznie, dopóki nie przywróci "historycznej sprawiedliwości". Według Rosjanina ma to oznaczać podporządkowanie Rosji nie tylko Białorusi i państw bałtyckich, ale i Finlandii, która niegdyś podlegała rosyjskim carom.

Zgodnie z przewidywaniami Duma Państwowa, izba niższa parlamentu Rosji, jednomyślnie uchwaliła ustawę o wypowiedzeniu Ukrainie dwustronnych umów o stacjonowaniu Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej na Krymie. Po aneksji pólwyspu Rosjanie nie widzieli potrzeby podtrzymywania swoich zobowiązań.

Julia Tymoszenko zapewniła, że jeśli wygra wybory prezydenckie, nie odda ani centymetra ukraińskiej ziemi. Partia Batkiwszczyna wysunęła w sobotę jej kandydaturę na prezydenta. - Na stanowisku prezydenta - jeśli mi je powierzycie - nie oddam więcej agresorowi ani jednego centymetra ukraińskiej ziemi - oznajmiła była premier w sobotę na zjeździe swojej partii.

Władimir Putin skupił się w rozmowie z Barackiem Obamą na tłumaczeniu prezydentowi USA, jak bardzo ukraińscy ekstremiści niepokoją zwykłych obywateli swojego kraju i zasugerował, by wspólnota międzynarodowa pomogła w stabilizowaniu sytuacji na Ukrainie. Dodał, że niepokoją go trudne warunki życia w Naddniestrzu, które jest izolowane od świata - czytamy w sobotnim komunikacie Kremla po rozmowie telefonicznej szefów państw.

- Wszyscy ukraińscy żołnierze, którzy pozostali wierni władzom w Kijowie, opuścili już Krym - oznajmił rosyjski minister obrony, Sergiej Szojgu. Wszystkie bazy ukraińskiego wojska na półwyspie są pod kontrolą Rosjan. Władimir Putin tymczasem oznajmił, że niedawne wydarzenia na Krymie zademonstrowały wysoki poziom wyszkolenia rosyjskich sił zbrojnych.

Obawiam się, że patrzymy dopiero na pierwszą fazę kryzysu, który rozgrywa się na peryferiach Sojuszu, dlatego zwrócenie uwagi Stanów Zjednoczonych na Europę Środkową i Północną będzie długoterminowe - mówił w TVN24 Biznes i Świat Andrew Michta, analityk Center for European Policy Analysis. Komentując kryzys na Ukrainie i działania Rosji w regionie ocenił, że "nie ma w kartach" umowy, która sprawiłaby, że Władimir Putin zechciałby obecny konflikt zakończyć na tym etapie.

Rosja zgromadziła ok. 100 tys. żołnierzy wzdłuż swojej granicy z Ukrainą - oświadczył w czwartek sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Andrij Parubij. Według byłego ministra obrony i byłego sekretarza RBNiO Jewhena Marczuka, "najbliższe dwa dni mogą być najtrudniejsze w historii niepodległej Ukrainy". Marczuk nakreślił również możliwy scenariusz inwazji: na początku ludzie bez mundurów, potem rosyjskie wojska.