PiS chce zmian w Sądzie Najwyższym

PiS chce zmian w Sądzie Najwyższym

Myślę, że PiS musi zrobić reformę sądownictwa i to wiadomo. To nie jest tak, że to jest ich wymysł. Właściwie od PRL-u nic się nie zmieniło - mówił w "Piaskiem po oczach" były senator Prawa i Sprawiedliwości, założyciel i wokalista Budki Suflera Krzysztof Cugowski. Jednak - jak dodał - tego typu ruchy, jak projekt ustawy autorstwa PiS o Sądzie Najwyższym, są "strzałami w stopę".

- Jarosław Kaczyński to typowy przypadek tego złodzieja, który ucieka, krzycząc "łapać złodzieja", żeby odwrócić od siebie uwagę - mówił Włodzimierz Cimoszewicz, były premier i minister sprawiedliwości w "Faktach po Faktach". Odniósł się w ten sposób do piątkowego wystąpienia prezesa PiS, podczas którego zarzucił on opozycji, że zmierza do "demolowania państwa polskiego".

Dlaczego przez 27 lat nikt nie wymyślił losowego przydziału spraw? Dlaczego skoro chcemy zawłaszczyć sądy, chcemy losowo przydzielać sprawy? My szanujemy obywatela, to ma być system przejrzysty i transparentny - mówił o projekcie ustawy o Sądzie Najwyższym autorstwa PiS w "Tak jest" w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Do przyszłego piątku 21 lipca w Sejmie nie będą wydawane jednorazowe karty wstępu, z których korzystają goście klubów poselskich bądź posłów. Zmiany te nie dotyczą przedstawicieli mediów - poinformował dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka.

- Wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego odbieramy jako próbę zastraszenia opozycji - powiedziała w piątek na konferencji prasowej posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz. Szef klubu Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann stwierdził, że "straszenie posłów opozycji nie robi na nas wrażenia". Rzeczniczka Nowoczesnej Paulina Henning-Kloska oceniła, że prezes PiS "łamie demokrację". Opozycja komentuje przemówienie prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

Wspólne działania opozycji zaproponowali politycy Nowoczesnej. - Trzeba działać wspólnie, by skutecznie przeciwstawić się temu, co PiS wyprawia z naszą Polską - zaapelował lider Nowoczesnej Ryszard Petru. Sejmowa opozycja miałaby zrzeszyć się w federacji klubów i kół. Do propozycji Nowoczesnej odnieśli się już politycy Kukiz'15 i Platformy Obywatelskiej, a nawet marszałek Senatu Stanisław Karczewski z PiS.

Sędziowie mi zaufali i ja nie mogę teraz powiedzieć "mnie to już nie interesuje" - mówiła w "Faktach po Faktach" I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf. - Ja nie mogę się poddać. Ja przysięgałam na konstytucję, na trójpodział władzy - stwierdziła.

Sąd Najwyższy staje się sądem przy ministrze sprawiedliwości i to najbardziej nas niepokoi - oświadczyła I prezes Sądu Najwyższego, oceniając projekt zmian w ustawie o SN autorstwa PiS. - Niepokoi nas bardzo duża władza ministra sprawiedliwości nad sędziami. To jest groźne dla ustroju - dodała Małgorzata Gersdorf. Poinformowała też, że zwołała nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego.