Organizacja Narodów Zjednoczonych

Organizacja Narodów Zjednoczonych

NATO jest poważnie zaniepokojone, że w ogarniętej wojną Syrii może zostać użyta broń chemiczna - oznajmił sekretarz generalny Sojuszu Anders Fogh Rasmussen. Potwierdzenia, że takiej broni faktycznie użyto jednak nie ma. Zdaniem sekretarza USA Johna Kerry'ego, NATO powinno być przygotowane na taka ewentualność.

Korea Północna przemieściła ostatnio dwie wyrzutnie pocisków na swoje wschodnie wybrzeże - poinformowała południowokoreańska agencja Yonhap, powołując się na wojskowe źródła. Według agencji, to znak, że reżim w Pjongjangu szykuje kolejny test rakietowy.

Po raz pierwszy od dziewięciu lat kubańskie władze otworzyły więzienia dla dziennikarzy. Dzień otwarty dla prasy odbył się w trzech zakładach w Hawanie, w tym największym na wyspie - Combinado del Este.

Syryjska organizacja obrony praw człowieka twierdzi, że w ciągu dwóch lat wojny między siłami reżimu prezydenta Baszara el-Asada a próbującymi go obalić rebeliantami zginęło niemal 9 tys. żołnierzy sił rządowych. W poniedziałek eksplozja bomby ukrytej w samochodzie zabiła 10 osób w centrum Damaszku. Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun powiedział tymczasem, że jest gotowa ekipa, która w ciągu 24 godzin może udać się do Syrii, by zbadać doniesienia o użyciu w tym kraju broni chemicznej.

Kolejna tura negocjacji z Iranem ws. jego programu nuklearnego zakończyła się w Kazachstanie. Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton powiedziała, że rozmowy były "długie i intensywne", ale że stanowiska stron pozostały "dalece rozbieżne".

MSZ Korei Północnej zasugerowało, by z Phenianu ewakuować pracowników międzynarodowych organizacji "w związku z napiętą sytuacją na Półwyspie Koreańskim" - poinformowała agencja ITAR-TASS. Powołała się przy tym na miejscowe przedstawicielstwo Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP).

USA cierpią na "syndrom Iraku", nową odmianę niechęci do militarnego zaangażowania za granicą. Świadczą o tym wyniki sondaży, polityka Białego Domu i wzrost izolacjonizmu w Partii Republikańskiej, gdzie przez ostatnie dekady dominowały "jastrzębie".

Ostry kryzys na Półwyspie Koreańskim skłonił do zabrania głosu sekretarza generalnego ONZ, który stwierdził, że sprawy "zaszły już za daleko". - Agresywna retoryka i pokazy siły skutkują tylko kolejnymi odwetami, wzmagając strach i destabilizację - powiedział Ban Ki Mun.