Miał ukraść ze sklepu alkohol, zatrzymał go dzielnicowy. 38-latek najpierw szarpał policjanta, a potem uderzył go butelką w tył głowy. Ale to i tak nie pozwoliło mu uciec. Teraz spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące, a grozi mu znacznie dłuższa odsiadka.

Kierowcy – głównie samochodów ciężarowych – czekają nawet po 40 godzin na wjazd na Białoruś. Dotyczy to zarówno przejścia granicznego w Bobrownikach, jak i w Kuźnicy. Przyczyną kłopotów ma być awaria systemu informatycznego białoruskich celników.