USA

USA

Ciemności, w jakich uderzenie Sandy pogrążyło sporą część Wschodniego Wybrzeża USA, były dostrzegalne nawet z Kosmosu. Kontrast między tym obszarem a skupiskami świateł na terenach w głębi lądu pokazuje zdjęcie satelitarne zrobione zaledwie kilka godzin po wkroczeniu żywiołu na ląd. Wrażenie robi też niezwykły zasięg chmur żywiołu - od Atlantyku aż po Chicago.

Główna część Sandy opuściła już Nowy Jork i New Jersey, co nie oznacza końca problemów dla mieszkańców. Jak zapowiedział burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg, metro może nie działać tam nawet przez pięć dni. W metropolii zginęły 22 osoby. Barack Obama ogłosił tzw. stan katastrofy.

Wybrzeże New Jersey przyjęło pierwszy, najsilniejszy cios nacierającego na ląd huraganu Sandy. Nawałnica zebrała śmiertelne żniwo, pozbawiła prądu co najmniej 2,4 mln osób, a wielu z nich odebrała także dorobek życia. Zmiotła także legendarny nadmorski deptak w Atlantic City.

Sandy wywiera potężny wpływ na amerykańską gospodarkę. Jej straty mogą sięgnąć nawet 200 mld dolarów, ale ekonomiści przekonają, że długofalową konsekwencją może być pobudzenie wzrostu gospodarczego. Nowojorska giełda została zamknięta na dwa dni - po raz pierwszy z powodu pogody od XIX wieku. W środę znowu zacznie działać.

W następstwie ulew i powodzi po przejściu cyklonu Sandy w amerykańskich stanach Nowy Jork i New Jersey wstrzymano pracę dwóch reaktorów nuklearnych. Cyklon spowodował śmierć co najmniej 17 osób w siedmiu stanach. Bez prądu są miliony Amerykanów.

Huragan Sandy przyciągnął uwagę amerykańskich gwiazd. Część z nich się zatroskała, inne korzystają z okazji, by podzielić się swoimi uwagami. Joan Collins, czyli pamiętna Alexis z "Dynastii", nie traci celebryckiego dystansu i ubolewa nad tym, że pogoda zamknęła jej ulubiony dom towarowy. W sklepach spożywczych ustawiły się natomiast kolejki, które Jim Carrey komentuje: "Kupujesz wodę, bo ma mocno padać?"

Powodzie i podtopienia - to główne zagrożenia, jakie niesie Sandy po wkroczeniu na ląd. W miarę przemieszczania się żywiołu na północ i północny wschód siła wiatru będzie się systematycznie zmniejszać. Nawet przez kilka dni mogą się natomiast utrzymać ulewne opady deszczu - nawet do kilkuset litrów na metr kwadratowy, a na terenach górskich intensywne opady śniegu.

Sandy jest jednym najsilniejszych cyklonów, jaki dotarł tak daleko na północ i dręczy północno-wschodnie stany USA. Za tak wielką moc żywiołu odpowiadają trzy główne czynniki. Mowa rekordowo niskim ciśnieniu w oku cyklonu, chłodnym froncie z północy, który się z nim zderzy oraz związanych z pełnią Księżyca silnych przypływach.

Amerykańska straż przybrzeżna znalazła w poniedziałek wieczorem ciało członkini załogi żaglowca, który zatonął po przejściu huraganu Sandy u wybrzeży Karoliny Północnej. Żaglowiec ten był repliką XVIII-wiecznego HMS Bounty. Trwają poszukiwania kapitana statku.

Huragan Sandy coraz bliżej Wschodniego Wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Oko cyklonu po godz. 21 czasu polskiego znajdowało się 90 kilometrów na południowy wschód od hrabstwa Cape May w New Jersey. Huragan ma uderzyć we Wschodnie Wybrzeże o godz. 3 w nocy.

Sandy stanęła na drodze tym, którzy na najbliższe dni zaplanowali podróż samolotem na Wschodnie Wybrzeże USA lub powrót stamtąd. Poniedziałkowe, wtorkowe i środowe loty odwołało wielu przewoźników na całym świecie. Dochodzą do nas też wiadomości, że okolice portu JFK zaczęła zalewać woda.

Huragan Sandy postawił w stan gotowości marynarkę wojenną Stanów Zjednoczonych. US Navy w obawie przed huraganem zdecydowała, że wszystkie jednostki zacumowane w bazie Norfolk w Wirginii mają wypłynąć na morze. Przygotowują się też cywile. - Ekstremalne warunki pogodowe mogą potrwać 48 godzin lub dłużej - ostrzegł gubernator Wirginii.

Sandy przeszła przez Bahamy i przesuwa się na północ wzdłuż Florydy. Choć huragan nieco osłabł, amerykańscy eksperci ostrzegają, że łącząc się z polarnymi masami powietrza, zmieni się w hybrydową superburzę i poważnie zagrozi Wschodniemu Wybrzeżu USA. Liczba dotychczasowych ofiar żywiołu wzrosła do 34.

Spore zamieszanie spowodował mały niedźwiadek niedaleko lotniska Gallatin Field w Montanie. Zwierzę znaleziono na drzewie, które rosło nieopodal pasa startowego.

We wschodniej części USA trzęsienia ziemi są rzadsze niż na zachodzie kraju. Dzieje się tak, bo obszary połączone na wschód od Gór Skalistych leżą z dala od granic jakichkolwiek płyt tektonicznych.

Co najmniej osiem osób ucierpiało w następstwie przejścia serii silnych burz z kilkoma tornadami w środę i w nocy ze środy na czwartek w Dolinie Missisipi. Służby odebrały prawie 100 zgłoszeń o zniszczeniach spowodowanych przez warunki pogodowe. Na obszarze kilku stanów spadł 2,5-centymetrowy grad.

Ogromna burza piaskowa sparaliżowała komunikację między Oklahomą a Teksasem w USA. Tumany kurzu ograniczyły widoczność do... trzech metrów. Policja podjęła decyzję o czasowym zamknięciu drogi.