Miał ośmioletni zakaz, pijany jechał autem

Alkomat (zdjęcie ilustracyjne)
Plaga pijanych kierowców. Nie odstrasza ich nawet groźba konfiskaty samochodu
Źródło wideo: Grzegorz Jarecki/Fakty po Południu TVN24
Źródło zdj. gł.: Lubuska policja
Policjanci z Serocka zatrzymali do rutynowej kontroli drogowej 33-latka. Okazało się, że był pijany, a po sprawdzeniu w bazach danych wyszło na jaw, że ma ośmioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

W środę, 10 czerwca, tuż po godzinie 18 w miejscowości Marynino funkcjonariusze z Serocka zatrzymali do rutynowej kontroli kierowcę auta osobowego. Za kierownicą siedział 33-letni mężczyzna.

"Policjanci od razu wyczuli woń alkoholu, a badanie alkomatem tylko potwierdziło ich podejrzenia. Wynik to blisko 0,7 promila. Dalsza weryfikacja danych w policyjnych systemach informatycznych wykazała, że to dopiero początek poważnych problemów 33-latka. Mężczyzna posiada bowiem ośmioletni zakaz prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych" - przekazuje podkom. Agata Halicka z policji w Legionowie.

Grozi mu do pięciu lat więzienia

Zakaz wydany wyrokiem Sądu Rejonowego w Legionowie obowiązuje do 2027 roku.

Kierowca został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Legionowie.

Odpowie za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu i złamanie sądowego zakazu. Grozi mu do pięciu lat więzienia, wysoka grzywna i kolejny zakaz.

OGLĄDAJ: O 10:45 "Kawa na ławę". Oglądaj w TVN24 i TVN24+
TVN24+ Kawa na ławę
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: