blog

blog

Jutro wyż niemiecki przemieści się nad środkowy Bałtyk. Przeważająca część Polski pozostanie nadal w jego zasięgu, jedynie we wschodnich i południowo-wschodnich regionach kraju zaznaczy się wpływ niżu znad Ukrainy.

Z dziennika meteorologa. Godz. 4:57. Za oknami pociągu widno, słońce już dawno wstało. W Skierniewicach ok. 4:20, w Warszawie ok. 4:15. Zajdzie ok. 21:03. Dzień trwa prawie 17 godzin. Nareszcie lato i jego długie dni, krótkie noce! Tylko w jasne wieczory trudno zasnąć.

Nad Wyspami Brytyjskimi, Skandynawią i Rosją zalegają układy niżowe. Pozostałą część kontynentu europejskiego obejmują układy wysokiego ciśnienia z centrami nad Azorami i Bałkanami.

22, 26, 27, 23, 19, 17 – to nie prognoza na totolotka, ale przewidywana wartość temperatury maksymalnej dla Warszawy w ciągu najbliższych 6 dni.

W ciągu najbliższej doby sytuacja baryczna nad Europą zasadniczo się nie zmieni. Polska pozostanie w zasięgu niżu skandynawskiego. Związany z tym niżem front atmosferyczny znad wschodniej Polski, powędruje nad Litwę i Białoruś.

Nad Morzem Norweskim, Środkowym Bałtykiem i wschodnią Ukrainą zalegają niże. Pozostałą część kontynentu europejskiego obejmują układy wysokiego ciśnienia z centrami nad Azorami, południową Irlandią i Austrią.