Powódź, która była następstwem intensywnych opadów deszczu, nawiedziła turecką prowincję Arhavi położoną nad Morzem Czarnym. Przy pomocy dmuchanych pontonów ratownicy ewakuowali mieszkańców z zalanych regionów.
Nagranie z zejścia lawiny błotnej w Turcji uchwyciły kamery monitoringu w mieście Rize w północno-wschodniej części kraju. Widać na nim, jak żywioł niszczy fragment domu, a przerażeni ludzie uciekają i ledwo uchodzą z życiem.
Turecka prowincja Rize została nawiedzona przez ulewy. W regionie doszło do powodzi, pojawiły się także osuwiska. Zginęło co najmniej sześć osób, dwie są zaginione.
Podróżni przybywający do Turcji przy przekroczeniu granicy muszą okazać negatywny wynik testu na koronawirusa albo zaświadczenie o zaszczepieniu lub przebyciu COVID-19.
Tureckie służby uratowały 85-letnią kobietę, po tym jak powodzie wywołane ulewnymi opadami deszczu nawiedziły Duzce - północno-zachodnią prowincję Turcji. Zalany został jej dom.
Powiedzenie "wierny jak pies" w tym przypadku jest całkowicie adekwatne. W ubiegłą środę stambulscy ratownicy medyczni nagrali, jak pies goni karetkę przez całą drogę do szpitala, ponieważ w środku znajdowała się jego właścicielka.
Po co nowoczesne kamery, drogie alarmy czy ochroniarze, kiedy ich obowiązki można - w zamian za garść pistacji - powierzyć wiewiórce. Takie właśnie małe zwierzątko, ale o lwim sercu, strzeże kasy pewnego jubilera w Turcji.