Pakistan

Pakistan

W wybuchu bomby, do jakiego doszło we wtorek na zatłoczonym terenie w największym mieście Pakistanu Karaczi, zginęły co najmniej dwie osoby, a 50 innych zostało rannych - poinformowała policja.

Na nadejście 10-stopniowych i większych mrozów szykują się mieszkańcy bliskowschodnich krajów. W Pakistanie na targach mocno ożywił się handel tradycyjnymi wełnianymi tkaninami. W sąsiednim Afganistanie rozpoczynająca się zima budzi poważne obawy u żyjących w nędzy prawie 500 tysięcy przesiedleńców.

Kanał National Geographic ogłosił, że dwa dni przed wyborami prezydenckimi w USA pokaże fabularny film o misji poszukiwania i zabicia Osamy bin Ladena. "Seal Team Six: The Raid on Osama bin Laden" już postrzegany jest jako gest poparcia dla Baracka Obamy, dla którego administracji zabicie przywódcy Al Kaidy jest jednym z największych sukcesów.

Co najmniej 371 osób zginęło w powodziach, które w ostatnich tygodniach dotknęły Pakistan, a w szczególności południe kraju. Na skutek żywiołu poszkodowanych zostało prawie 4,5 mln ludzi - poinformowały w piątek krajowe służby zarządzania kryzysowego.

W Pakistanie trwa walka z powodzią. Dotychczas z powodu monsunowych ulew życie straciło 89 osób. Liczba ofiar może ulec zmianie.

Bilans ofiar powodzi, która od tygodnia zalewa Pakistan, w ciągu trzech ostatnich dni wzrósł do co najmniej 78 osób. W ciągu kolejnych dwóch dni nadal może padać w niektórych prowincjach.

Władze USA udostępniły dokumenty dotyczące zagrożeń związanych z terroryzmem nuklearnym i zapobieganiu zagrożenia. I tak National Security Archive opublikowało m.in. dokumenty na temat prób zdobycia broni nuklearnej i materiałów rozszczepialnych przez Al-Kaidę czy zagrożenia związanego z inauguracją Baracka Obamy w 2009 r.

Monsunowy deszcz zalewa Pakistan. W środę nękane opadami były przede wszystkim dwie duże prowincje kraju - Azad Dżammu i Kaszmir oraz Sindh. Deszcz sprawił, że jak dotąd co najmniej 20 osób zginęło, a w największym mieście Pakistanu zapanował chaos komunikacyjny.

Telewizja Fox News ujawniła tożsamość byłego komandosa SEALs, który jest autorem nowej książki opisującej misję zabicia Osamy bin Ladena. Mężczyźnie grozi sąd za ujawnianie tajemnic wojskowych. Wywołał też wielki spór o to, czy wojskowi w ogóle mają prawo do wolności słowa.

Komandos sił specjalnych amerykańskiej marynarki wojennej (Seals), który uczestniczył w akcji zabicia Osamy bin Ladena, zamierza opublikować swoją relację z całej operacji - poinformował w środę dziennik "New York Times".

Pakistański lekarz Shakil Afridi, który pomógł amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) zlokalizować Osamę bin Ladena, został skazany na 30 lat więzienia - poinformowały w środę pakistańskie władze.

Osama bin Laden był w Pakistanie i według Hillary Clinton jego następca również ukrywa się w tym kraju. Podczas wizyty w Indiach amerykańska sekretarz stanu powiedziała, iż USA sądzą, że Ajman al-Zawahiri znajduje się na terytorium sąsiada.

W niedzielę nadal trwały poszukiwania 124 pakistańskich żołnierzy i 11 osób cywilnego personelu, których w sobotę zasypała lawina w bazie na lodowcu Siaczen. W 40 godzin po zejściu lawiny nadal nie odnaleziono ofiar - podała pakistańska armia.

Co najmniej 124 pakistańskich żołnierzy i 11 osób cywilnego personelu zostało w sobotę uwięzionych przez lawinę, która zeszła na bazę wojskową na lodowcu Siaczen. Nie odnaleziono rannych ani zabitych, a akcja ratunkowa została zawieszona do niedzieli.