Korea Północna

Korea Północna

Korea Południowa wyśle do Korei Północnej 10 tysięcy ton kukurydzy, 20 ton sproszkowanego mleka i leki w ramach pomocy humanitarnej - poinformowały w poniedziałek południowokoreańskie źródła rządowe. To pierwsza propozycja takiej bezpośredniej pomocy w ciągu ostatnich dwóch lat napiętych stosunków między krajami - zauważają światowe agencje.

Mimo wcześniejszych zapowiedzi, koreańskie rodziny w najbliższym czasie jednak nie będą razem. Korei Północnej i Południowej nie udało się w piątek porozumieć w sprawie rozszerzenia programu łączenia rodzin. Południe nie zgodziło się na żądania Północy o tzw. odwzajemnienie działań, czyli udzielenie bezwarunkowej pomocy humanitarnej.

Korea Płn. przygotowuje się do wystrzelenia kolejnych rakiet krótkiego zasięgu, donosi Reuters, powołując się na południowokoreańską agencję Yonhap.

Nie dwie, jak wcześniej podawano, ale aż pięć rakiet krótkiego zasięgu wystrzelili ze swojego wschodniego wybrzeża wojskowi z Korei Północnej. Jeszcze tydzień temu Phenian dawał sygnały, że jest gotów rozważyć zmianę swojego konfrontacyjnego kursu.

Gdyby doszło do zjednoczenia Korei Południowej i Północnej, powstałe w ten sposób państwo w ciągu 30-40 lat mogłoby gospodarczo prześcignąć Japonię - wynika z raportu amerykańskiego banku inwestycyjnego Goldman Sachs.

Chiny zdementowały rewelacje amerykańskich dziennikarek więzionych przez kilka miesięcy w Korei Płn. za nielegalne przekroczenie granicy. Euna Lee i Laura Ling powiedziały mediom, że zostały zatrzymane przez żołnierzy z KRL-D po chińskiej stronie granicy.

Dwie amerykańskie dziennikarki, które kilka miesięcy spędziły w północnokoreańskiej niewoli opowiedziały, jak żołnierze siłą przeciągnęli je z terytorium Chin do Korei Północnej.

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich wpadł płynący do Iranu statek, który transportował broń wyprodukowaną w Korei Północnej - poinformowały w piątek zachodnie źródła dyplomatyczne w nowojorskiej siedzibie ONZ. Transport taki stanowi pogwałcenie embarga ONZ.

Po trzech dniach negocjacji Koreańczycy z Północy i Południa doszli do porozumienia w sprawie wznowienia programu łączenia rodzin, rozbitych przez wojnę w latach pięćdziesiątych.

Tylko nielicznym udało się uciec z obozu Yodok w Korei Północnej. Na podstawie ich relacji i bolesnych doświadczeń Andrzej Fidyk stworzył przejmujący dokument (w formie musicalu), który otwarcie pokazuje ludzi, nad którymi wiszą wyroki śmierci.

Przesłanie od Kim Dzong Ila i ciepłe słowa o potrzebie poprawy relacji między Koreami – to niespodziewany efekt wizyty północnokoreańskiej delegacji w Seulu. Delegaci z komunistycznej Korei spotkali się nieoczekiwane z prezydentem Korei Południowej, Li Miung Bakiem.

W sobotę w Seulu nieoczekiwanie doszło do pierwszego od niemal dwóch lat spotkania wysokiej rangi przedstawicieli zwaśnionych państw koreańskich. Delegacja północnokoreańska spotkała się z południowokoreańskim ministrem ds. zjednoczenia Hiun In Tekiem. Pretekstem do wizyty było złożenie hołdu zmarłemu byłemu prezydentowi Kim De Dzungowi.

Korea Płn. mobilizuje się przed rozpoczynającymi się w Korei Płd. manewrami wojskowymi tego kraju z USA. Władze w Phenianie wprowadziły w poniedziałek stan "nadzwyczajnego pogotowia".

Otwarcie przejść granicznych dla turystów i przedsiębiorców z Korei Południowej oraz wznowienie programu łączenia rodzin, rozdzielonych w wyniku wojny koreańskiej z lat 1950-53 - na takie ustępstwa przystała Korea Północna. Phenian przystał na wszystkie postulaty po wizycie szefowej grupy Hyundai - Hiun Dzeong Eun.

Korea Płn. protestuje przeciw mającym się wkrótce odbyć wspólnym manewrom wojsk USA i Korei Płd.. Grozi, że "zetrze z powierzchni ziemi" państwa posiadające broń nuklearną, jeśli zagrożą one komunistycznemu reżimowi - poinformowała w niedzielę północnokoreańska agencja KCNA.

- Statek z Korei Północnej przechwycony przez straż wybrzeża Indii przewoził cukier i inne niegroźne artykuły. Nic podejrzanego nie znaleziono – twierdzi szef indyjskiej marynarki wojennej. To wynik wstępnej inspekcji. Statek jest badany nadal, a indyjscy wywiadowcy próbują przesłuchać jego załogę.

To sukces Billa Clintona - oceniono jednoznacznie wkład byłego prezydenta USA w uwolnienie więzionych w Korei Płn. dwóch amerykańskich dziennikarek. Jednak "Financial Times" zastanawia się, kto tak naprawdę wygrał na tej misji? "To północnokoreański dyktator pokazał, że biorąc zakładników może doprowadzić do dwustronnego spotkania z byłym przywódcą USA" - ocenia gazeta.

Laura Ling i Euna Lee, uwolnione dzięki misji Billa Clintona w Korei Północnej, są już w USA. Samolot z byłym prezydentem i dziennikarkami, skazanymi przez Phenian na 12 lat obozu pracy, wylądował w Burbank w Kalifornii. Kobiety uwolniono na mocy "specjalnego aktu łaski" okazanego przez przywódcę KRLD Kim Dzong Ila.