Czarno na białym

Czarno na białym

Polska jest jednym z największych producentów koniny w Europie, ale głównie na eksport, bo u nas nie cieszy się ona popularnością. Reporter "Czarno na Białym" sprawdził jak wygląda rynek koniny w Polsce. Zaczął od słynnego targu w Bodzentynie.

Finansową wartość będzie musiał określić warszawski Sąd Okręgowy, w którym rozpoczął się proces byłego posła Ligi Polskich Rodzin. To sprawa sprzed 13 lat, ale wtedy bardzo głośna. Były poseł został oskarżony o zniszczenie mienia. Konkretnie zniszczenie dzieła sztuki w postaci kontrowersyjnej instalacji Maurizio Cattelana. "Dzieło" przedstawiało Jana Pawła II przygniecionego przez meteoryt. Reporterka "Czarno na białym" próbuje osądzić także artystyczną wartość podobnych "dzieł" Cattelana, bo niedawno pokazał w Warszawie nową wystawę, także wzbudzając kontrowersje.

Wiele osób w Sojuszu Lewicy Demokratycznej zapewne liczyło na odrodzenie tej słynnej szorstkiej przyjaźni, bo przecież zrodziła się ona w latach świetności SLD. Świetności którą politycy tej partii wspominają już blisko osiem lat (tyle spędzili w opozycji). W tym czasie wiele się w partii wydarzyło, głównie po to, żeby nie zmieniło się nic. Skłóceni młodzi, czyli Olejniczak i Napieralski oddali władzę starej gwardii i jak przyznają ta stara gwardia w ich kłótni odegrała bardzo istotną rolę.

Ryszard Kalisz miał połączyć, a dzieli. A wydawałoby się, że ten sympatyczny polityk może wywoływać tylko pozytywne uczucia. Tu jednak mamy uczucia polityczne, na które nakładają się pokusy związane z walką. Walką o rząd lewicowych dusz. Prowadzą ją, pierwszy raz tak otwarcie, Aleksander Kwaśniewski i Leszek Miller. Orężem na razie są haki i wspomnienia. Czy to rozstanie ostatecznie, czy raczej walka o pozycję przed ewentualnym powrotem do współpracy?

To on przez twórców najnowszego, choć jeszcze mglistego, bytu na polskiej scenie politycznej został mianowany łącznikiem Europy Plus z feministkami. Jednak po tym, jak Janusz Palikot w atmosferze skandalu rozstał się z jedną z nich, Wandą Nowicką, pozyskanie ich politycznej sympatii wydaje się, nawet jak dla słynącego z uroku osobistego posła Kalisza, trudne.

Kościół katolicki w Europie topnieje. Ubywa wiernych i pustoszeją kościoły. Najbardziej w ostatnich latach widać to we Francji czy w Niemczech, gdzie budynki kościelne są albo burzone, albo wystawiane na sprzedaż. Zamieniają się w magazyny, mieszkania, restauracje, a nawet parki rozrywki. Kilka takich miejsc w Niemczech, ojczyźnie Benedykta XVI, odwiedził reporter "Czarno na białym".

Laicyzacja to dziś największy problem Kościoła katolickiego w Europie i w Ameryce Południowej. Zupełnie inna sytuacja jest w Afryce i Azji - tam Kościół rośnie w siłę. Czy to będzie miało wpływ na wybór nowego papieża? Okaże się, wiadomo jednak, że niezależnie od tego, kto nim zostanie, stanie przed wyzwaniami współczesności i pytaniami o stosunek do homoseksualizmu, celibatu czy in vitro. Wyzwaniem dla nowego papieża będzie też na pewno tajny raport o intrygach w Watykanie - raport, jaki zostawił mu w spadku Benedykt XVI.

Formalnie od pół godziny Benedykt XVI jest na emeryturze. "Dziękuję i dobranoc" - takie były jego ostatnie słowa do wiernych wypowiedziane w Castel Gandolfo, gdzie teraz zamieszka. Jutro lub w poniedziałek będzie wiadomo kiedy rozpocznie się wybór następcy. Już wiadomo, że nowego papieża czeka wielkie wyzwanie. Bo ta szczególna sytuacja, czyli abdykacja Benedykta XVI, wywołała dyskusję o stanie dzisiejszego Kościoła. Znamienne, że zdominował ją temat pedofilii wśród duchownych - temat przez hierarchów mocno skrywany i tuszowany. Benedykt XVI mówił o tym, ale nie był w stanie tego zmienić - zdecydowane działanie podjął jedynie amerykański Kościół. Czy cały Kościół pod wodzą nowego papieża stawi w końcu tej trudnej sprawie czoła?

Nastolatek kontra znany toruński adwokat i pytanie: kto w tej historii jest napastnikiem, a kto ofiarą? Nastolatek został postrzelony przez adwokata, jednak sprawa została umorzona, bo prokuratura uznała, że to była obrona konieczna. Z kolei sąd, w procesie wytoczonym przez adwokata, uznał chłopaka winnym stosowania gróźb karalnych. W tej sprawie jest wiele wątpliwości, a największa dotyczy bezstronności wymiaru sprawiedliwości.

Teraz Łódź i tragedia, która wstrząsnęła Polską. W samym centrum miasta zginął niedawno młody chłopak, który stanął w obronie dziewczyny. Przypadkowa sytuacja, która mogłaby przytrafić się każdemu. Pojawia się powracające pytanie: jak w takich sytuacjach reagować? Czy w ogóle reagować? Czy nie ryzykować? O cienkiej granicy między obrońcą, który staje się ofiarą i ofiarą, która może stać się sprawcą, czyli o granicy obrony koniecznej.

Po tragedii w Łodzi, gdzie niedawno młody człowiek zapłacił życiem za to, że stanął w obronie koleżanki, temat wrócił. Przy tej okazji wróciła jeszcze jedna sprawa. Dopalaczy. Jeden ze sprawców zabójstwa w Łodzi twierdzi, że w czasie ataku był pod wpływem mefedronu. Być może to jego obrona. Postanowiliśmy sprawdzić co za substancja? Przed niespełna trzema laty (gdy rząd wypowiedział wojnę dopalaczom) mefedron był legalny. Teraz jest już na liście zakazanych substancji, a jednak dostępnych. Jak sprawdziła reporterka "Czarno na białym", rynek dopalaczy od 2010 roku bardzo się zmienił, ale nie zniknął. Znów się rozwija.

To miał być wielki "comeback" - na razie jest głośny. Aleksander Kwaśniewski po siedmiu latach przerwy wraca do polityki i na "dzień dobry" wprowadza zamęt właśnie po lewej stronie politycznej sceny. Wyciągając rękę do Janusza Palikota naraził się na wielki gniew SLD. I dziś zamiast o jednoczeniu na lewicy, mówi się głównie o konkurencji i osobistych animozjach. Ruch Palikota po aferze z Wandą Nowicką - na własne życzenie - ściągnął na siebie krytykę i niechęć także lewicowych środowisk, z którymi Kwaśniewski chce tworzyć ruch Europa Plus. Jest więc pytanie dlaczego były prezydent robi Palikotowi - jak to ktoś powiedział - sztuczne oddychanie i dlaczego akurat teraz, skoro do eurowyborów jeszcze ponad rok?

Janusz Palikot i jego zasada czystych rąk. Jedna z 10 opisanych na blogu polityka brzmi: "przejrzyste Państwo, bez premijek i synekur. Dość poczucia polityków, że są właścicielami tego kraju". Ta zasada jednak nie wszystkich w partii obowiązuje tak samo. Wandę Nowicką kosztowała wyrzucenie z klubu. W przypadku Armanda Ryfińskiego skończyło się na rozmowie. O interwencji poselskiej w prywatnej sprawie wartej prawie 200 tys. zł.

Prawo do informacji o własnych rodzicach. W "Czarno na Białym" historie ludzi, którzy prawdę o własnych rodzicach poznali dopiero w dorosłym życiu i to przypadkowo (jak to nierzadko w takich historiach bywa). Dowiedzieli się, że zostali adoptowani. To było dla nich jak grom z jasnego, ale dziś nie potrafią jednoznacznie odpowiedzieć czy to dobrze, że poznali swoją prawdziwą tożsamość.

Bezprecedensowy wyrok sądu w Niemczech odebrał niedawno anonimowym dawcom nasienia pewność, że anonimowi pozostaną. Teraz może ruszyć lawina podobnych pozwów, a banki spermy stracą dawców. Także w Polsce. Na początek podziemia dawców, czyli internetowe ogłoszenia z ofertami zapłodnienia. Można poprzez stosunek, co jest tańsze, albo pobranie nasienia, co jest wielokrotnie droższe. To nie ma nic wspólnego z profesjonalnymi klinikami dawców, choć kandydaci (których w sieci jest mnóstwo) starają się na różne sposoby udowodnić swoje predyspozycje dobrych dawców, często pokazując zdjęcia dzieci. Podobno swoich.

Oto przykład na to, jak polityka wkracza do świata nauki. Katastrofa smoleńska wyraźnie podzieliła naukowców na tych, którzy stawiają tezy o zamachu i tych, którzy milczą. I - jak przekonała się reporterka "Czarno na białym" - bardzo trudno ich z tego milczenia wyrwać. W środowisku akademickim panuje już nie tyle obawa, co powszechne przekonanie, że wypowiadanie się w tej sprawie, od razu naznacza politycznie. I dlatego w świecie nauki zamiast mocnych merytorycznych argumentów dotyczących katastrofy, mamy z jednej strony ciszę, a z drugiej dobrze zorganizowane show.

Rozróba na Uniwersytecie Warszawskim. Grupa zamaskowanych narodowców zakłóciła wykład znanej z lewicowych poglądów prof. Magdaleny Środy. Był to odwet za odwołanie debaty z działaczami ONR i Młodzieży Wszechpolskiej. Walka o wolność i swobodę wypowiedzi? Zwykły wybryk? Czy niebezpieczny chuligański atak? Od kilku dni toczy się dyskusja, bo dawno już nie było podobnego zajścia w miejscu, gdzie z zasady liczy się siła argumentu, a nie argument siły. Ale trudno mówić, że to polityka wdziera się na uczelnie, bo ona tam po prostu jest.

Poszukiwanie własnej tożsamości i niezwykła historia człowieka, który u schyłku życia odkrywa prawdę o swoich rodzicach. Wiele wskazuje, że Ewaryst Walkowiak jest synem polskiej zakonnicy i niemieckiego oficera. Sąd zdecydował właśnie o ekshumacji, która powinna ostatecznie rozwikłać tę zagadkę, ale nie wszystkim na tym zależy.

Zmiany w rządzie. Zapowiadane przez premiera jako "nieduża, ale ciekawa korekta". Medialny haczyk zarzucony, od kilku dni trwają spekulacje kogo i na kogo premier wymieni swoich współpracowników, choć wydaje się, że żadnych spektakularnych dymisji nie będzie. Bo choć krytyków nie brakuje, a notowania rządu mocno spadają, to większym problemem premiera jest dziś jego własna partia. Wewnętrzna opozycja w Platformie coraz mocniej nią targa. Z jednej strony w kontrze konserwatyści Gowina, z drugiej strony (tylko pozornie stojący z boku) Grzegorz Schetyna. Próbę sił widać gołym okiem. Pytanie czy planowane przez premiera zmiany to partyjne przetasowania, czy tylko polityczny starszak?

A dziś pewna jest tylko jedna dymisja - ministra Tomasza Arabskiego. Szef kancelarii premiera odchodzi, bo ma zostać ambasadorem w Hiszpanii. Arabski to jeden z najbliższych i najbardziej zaufanych ludzi Tuska, choć stojący w medialnym cieniu. Cieniem na ministrze położyły się za to zarzuty związane z organizacją tragicznego lotu do Smoleńska. Polityczne zarzuty, za którymi dziś idzie jednak pytanie o to, czy Arabski to powinien zostać ambasadorem?