Z redakcją Kontaktu24 skontaktowała się pani Agnieszka, która nagrała dwa łosie. W środę nad ranem zwierzęta z gracją - jak to ujęła - przeskoczyły przez ogrodzenie i weszły do jej ogrodu w Starych Babicach.
- To było około 5.50. Obudził nas domofon, który swoją drogą jest już trochę uszkodzony. Mąż poszedł otworzyć i powiedział, że jednak nie otwiera, bo przed domem są łosie i to one zadzwoniły domofonem. Postanowiłam je nagrać - relacjonuje. Mieszkanka domyśla się, że któreś ze zwierząt musiało przypadkiem dotknąć przycisku swoim długim pyskiem.
Łosi nie zraził fakt, że nikt nie otwierał. Bez większych problemów pokonały ogrodzenie górą.
- Wykazały się dużą zwinnością, przeskakując przez furtkę. Później otworzyliśmy im automatyczną bramę, by wyszły, ale się nie zorientowały i przeskoczyły przez płot z drugiej strony. Często chodzą tutaj za płotem, ale nie słyszałam wcześniej, żeby weszły na posesję. Teraz było widać, jakie są zwinne. Płot nie stanowi dla nich większej przeszkody - dodała.