Kulisy finansowania kampanii wyborczej Karola Bielskiego, dyrektora Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego "Meditrans" w Warszawie opisaliśmy w czerwcu.
Instrukcja wpłat na kartce
Według naszych źródeł, przed wyborami samorządowymi w 2024 roku Karol Bielski spotykał się ze swoimi pracownikami i wręczał im kartki z numerem konta bankowego Funduszu Wyborczego Polskiego Stronnictwa Ludowego, z list którego ubiegał się o mandat radnego Sejmiku Województwa Mazowieckiego. Zapewniał jednocześnie, że w zamian za wsparcie, pracownicy otrzymają wyższe premie, które zrekompensują poniesiony wydatek na rzecz przełożonego.
Dysponujemy zdjęciem takiej instrukcji, na którym - według naszych informatorów - dyrektor Bielski miał ręcznie wpisać kwotę 2000 złotych - oczekiwał, by została wpłacona przez jednego z podległych mu pracowników "Meditransu".
Pieniądze od podwładnych
Z informacji przekazanych przez Krajowe Biuro Wyborcze wynika, że na Fundusz Wyborczy PSL, tytułem :"Karol Bielski, woj. mazowieckie", pieniądze wpłaciło 14 osób. 11 z nich to pracownicy "Meditransu", którzy wykonali przelewy na łączną kwotę 16 700 złotych.
Pozostali wpłacający to brat Karola Bielskiego (nie jest związany z pogotowiem), działacz PSL z okolic Ciechanowa oraz sam kandydat, który wpłacił na swoją kampanię tysiąc złotych.
W rozmowie z tvnwarszawa.pl Karol Bielski zaprzeczył, że prosił pracowników o wpłaty na kampanię. Stwierdził również, że nie pamięta, jakim budżetem dysponował w czasie kampanii samorządowej w 2024 roku. Nie pamiętał także, kto dokonywał wpłat na Fundusz Wyborczy PSL, tytułem "Karol Bielski, województwo mazowieckie".
Po te informacje odesłał nas do Polskiego Stronnictwa Ludowego. Pytania wysłaliśmy pod koniec marca, jeszcze nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Wpłaty pod lupą prokuratury
W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie ruszyło postępowanie w sprawie nieprawidłowości w warszawskim pogotowiu ratunkowym. "Postępowanie jest na etapie wstępnym, zostało wszczęte postanowieniem z dnia 10 sierpnia 2026 r. z kwalifikacją z art. 231 par. 2 Kodeksu Karnego" - informuje nas prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Artykuł, który przytacza prokurator Skiba, dotyczy przestępstwa, w którym funkcjonariusz publiczny przekracza swoje uprawnienia lub nie dopełnia obowiązków, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej i zagrożone jest karą pozbawiania wolności od roku do nawet 10 lat.
To, że "postępowanie jest na etapie wstępnym", oznacza, że nikt nie usłyszał zarzutów i prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie.
"Działania prokuratury zostały zainicjowane złożeniem zawiadomienia o podejrzeniu przestępstwa. Potwierdzić możemy, że na obecnym etapie przedmiotem badania w sprawie jest wątek wpłat dokonywanych przez pracowników Meditrans na kampanię wyborczą dyrektora pogotowia" - przekazuje prokurator Piotr Antoni Skiba.
Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że od początku września do prokuratury na przesłuchania wzywani są pracownicy "Meditransu", w tym osoby, od których wpłaty zostały zarejestrowane na koncie bankowym Funduszu Wyborczego PSL.
100 tysięcy dla fundacji dyrektora
W kwietniu opisaliśmy okoliczności organizacji przez stołeczny Meditrans "Mazowieckich Obchodów Dnia Ratownictwa" jesienią 2025 roku. Z naszych ustaleń wynika, że na konto fundacji założonej i prowadzonej przez dyrektora warszawskiego pogotowia ratunkowego i jego brata, urząd marszałkowski przelał 100 tysięcy złotych.
Według treści umowy zawartej z urzędem, fundacja braci Bielskich była odpowiedzialna za "eksponowanie logo urzędu" marszałkowskiego w czasie uroczystej gali organizowanej przez stołeczne pogotowie ratunkowe.
Karol Bielski przyznał wówczas, że fundacja w związku z realizacją umowy nie poniosła żadnych kosztów, a cała kwota trafiła na jej konto.
W odpowiedzi na nasze pytania, przedstawiciele Adama Strauzika, marszałka województwa mazowieckiego wyjaśnili, że na etapie podpisywania umowy z dyrektorem Bielskim, reprezentującym fundację i jednocześnie pełniącym funkcję szefa pogotowia, który podlega marszałkowi, w żaden sposób nie weryfikowali wartości rzeczywistych kosztów wykonania usług zawartych w umowie. Urzędnicy nie dostrzegli też konfliktu interesów, a na zadane przez nas szczegółowe pytania odpowiedzi nie otrzymaliśmy.
Kim jest Karol Bielski?
Karol Bielski to działacz Polskiego Stronnictwa Ludowego. Należy do najbardziej zaufanych osób wiceprezesa PSL Adama Struzika, który funkcję marszałka Mazowsza sprawuje nieprzerwanie od 25 lat.
Z wykształcenia jest prawnikiem, ma również tytuł doktora nauk o zdrowiu, którym posługuje się częściej. Karol Bielski od 2016 roku jest dyrektorem Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego "Meditrans" w Warszawie. Zasiada także w kolegium Najwyższej Izby Kontroli.
W lipcu 2024 roku trafił do rady nadzorczej spółki PKP Telkol, w całości kontrolowanej przez Polskie Koleje Państwowe.
Z list PSL (Trzeciej Drogi) startował zarówno w wyborach parlamentarnych i samorządowych. Nie uzyskał wystarczającej liczby głosów do objęcia mandatu posła czy radnego.