W piątek, przed godziną 15 pracownicy ekologicznego patrolu urzędu miasta otrzymali zgłoszenie o martwym pytonie, znalezionym w lasku przy ulicy Szkolnej w Otwocku. Po przybyciu na miejsce potwierdzili informację, na ziemi leżał ponaddwumetrowy pyton.
"Pyton jest zwierzęciem ciepłolubnym, dlatego w warunkach panujących w okresie zimowym nie miał szans przeżyć. Zwierzę nie nosiło śladów obrażeń, co wskazuje, że najprawdopodobniej zostało porzucone przez człowieka i zamarzło" - przekazał w mediach społecznościowych otwocki urząd miasta.
Padlina została zabrana przez firmę, z którą miasto ma podpisaną umowę na utylizację zwierząt.
"Okrutne i niebezpieczne dla środowiska"
Otwock zwrócił się z apelem do miłośników i posiadaczy egzotycznych zwierząt. Podkreślono, że ten smutny przypadek jest przestrogą dla wszystkich, którzy rozważają ich posiadanie.
"Przypominamy, porzucanie zwierząt jest nie tylko okrutne, ale także niebezpieczne dla środowiska. Jeśli nie możemy zapewnić odpowiednich warunków - należy poszukać dla zwierzęcia odpowiedzialnego domu lub skorzystać z pomocy specjalistycznych placówek" - napisano.
Opracowała Magdalena Gruszczyńska/b
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Otwock, miasto z dobrym klimatem /Facebook