Do zdarzenia doszło w poniedziałek rano około godziny 4.40 na wysokości węzła Brok, przed obwodnicą Ostrowi Mazowieckiej w kierunku Białegostoku.
- Wstępne ustalenia policji i prokuratury wskazują na tragiczny splot zdarzeń z udziałem trzech pojazdów - powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz.
Stanęli między barierką i jezdnią. Nie przeżyli
Wszystko zaczęło się od uderzenia busa marki Renault w tył jadącego przed nim zestawu ciężarowego Volvo z naczepą. Busem podróżowało z Niemiec na Litwę dziewięciu obywateli tego kraju. Byli to głównie młodzi ludzie w wieku 20-30 lat.
Z ustaleń prokuratury wynika, że w związku ze stłuczką wszyscy opuścili pojazd i przeszli za barierkę ochronną. Tylko 60-letni kierowca i jeden 23-letni pasażer stanęli między nią a jezdnią. Gdy po kilku minutach w tył Renault uderzył inny bus marki Mercedes, obaj mężczyźni stracili życie. W środę ma być przeprowadzona sekcja zwłok ofiar wypadku.
Do szpitala trafił 26-letni kierujący Mercedesem mieszkaniec powiatu grudziądzkiego. Mężczyzna był trzeźwy.
Opracowała Magdalena Gruszczyńska
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Policja Ostrów Mazowiecka/Facebook