Węgry

Węgry

- Twarze wszystkich policjantów pokazywanych w telewizji i na zdjęciach muszą być zamazane - orzekł węgierski Sąd Najwyższy. Pokazać czyjąś twarz będzie można tylko w przypadku jasnej zgody filmowanego funkcjonariusza.

"Węgierscy uczestnicy Marszu Niepodległości zatrzymani na lotnisku w Modlinie" - takie informacje pojawiły się w piątek na kilku portalach internetowych. Straż graniczna zaprzeczyła, że doszło do zatrzymań. Z kolei ambasada Węgier w oświadczeniu przesłanym tvn24.pl poinformowała, że 40 pasażerów lotu z Budapesztu zostało skontrolowanych przez straż graniczną, po czym wpuszczono ich na terytorium Polski. Przy kontroli obecny był węgierski konsul.

Zagraniczni inwestorzy, którzy nabędą obligacje skarbu państwa węgierskiego o wartości co najmniej ćwierć miliona euro, mogliby otrzymać w zamian obywatelstwo węgierskie - wynika z projektu ustawy przygotowanej przez rządzącą partię Fidesz.

Jednym z symboli jesieni, oprócz spadających liści, są klucze odlatujących ptaków. Migrujące gatunki we wrześniu i październiku gromadzą się w dużych grupach, szykując się do odlotów. Na miejsce największej zbiórki żurawi na węgierskiej puszcie przyleciało już ponad 50 tys. tych ptaków.

Rząd Węgier opublikował w pięciu ogólnokrajowych dziennikach płatne ogłoszenia, deklarujące, iż "nie ugnie się przed Międzynarodowym Funduszem Walutowym". Władze zapowiadają, że nie wprowadzą sugerowanych oszczędności w zamian za pomoc kredytową.

Na Węgrzech jest tak pogodnie, że mało kto myśli o tym, iż wrzesień zbliża się wielkimi krokami. Mieszkańcy tego środkowoeuropejskiego kraju weekend spędzają m.in. nad Balatonem, uciekając do wody przed 35-stopniowym upałem.

Węgrzy liczą straty po gwałtownych nawałnicach, które przetoczyły się przez kraj w nocy z niedzieli na poniedziałek. Wichury powalały drzewa, zrywały dachy i linie energetyczne, zablokowały też kolej nad Balaton. Ekstremalne warunki pogodowe unieruchomiły lotnisko pod Budapesztem i zmusiły samolot LOT-u do lądowania w Wiedniu.

Powalone drzewa, pozrywane linie energetyczne i setki strażaków na ulicach. Tak wygląda krajobraz po burzach, jakie przeszły nad Balatonem w nocy z wtorku na środę. Prędkość wiatru towarzyszącego burzom dochodziła do 115 km/h.

W poniedziałkowy poranek grad zasypał północno-wschodnie Węgry. Ponadto region nawiedziły wichury. Domy i samochody wielu Węgrów zostały kompletnie zdewastowane.

Fale upałów goszczą nie tylko w Polsce. Wysokie temperatury dotarły także do Węgier. Ze słonecznej aury skwapliwie skorzystali mieszkańcy tego kraju, którzy tłumnie zapełnili plaże - m.in. nad Balatonem - i baseny.

Austrię i Węgry ogarnęła w piątek fala tropikalnych upałów. Temperatura rośnie z godziny na godzinę. Na północy Austrii już o godz. 10.00 było 35 st. C, a w ciągu dnia temperatura ma przekroczyć 39 stopni. Nawet w Alpach na wysokości 2000 metrów słupek rtęci nie spada poniżej 20 stopni, co jest absolutnym rekordem nienotowanym od ponad stu lat.

U nas trąby powietrzne, a u Węgrów grad wielkości kurzych jaj. Średnica lodowych kul sięgała kilku centymetrów. Gwałtowne zjawiska pogodowe dają się we znaki całej Europie Środkowej.

Żółwia jaszczurowatego, niezwykle drapieżnego gada, wyłowiło w piątek z węgierskiej rzeki dwóch mężczyzn. Śmiałkowie aż przez pół godziny próbowali obezwładnić szaleńczo kąsające zwierzę. Kiedy oglądaliśmy wideo, na którym żółw miażdży swoimi szczękami arbuza, przyszło nam jedno na myśl: forfiter...