Smoleńsk

Smoleńsk

Zamiast refleksji, skupienia i modlitwy w związku z katastrofą smoleńską, są demonstracje, okrzyki i hałas. To przykre, smutne i niegodne - powiedział we "Wstajesz i wiesz" Paweł Deresz, mąż zmarłej w katastrofie smoleńskiej Jolanty Szymanek-Deresz.

Były deklaracje pełnej współpracy z polskimi prokuratorami i jak najszybszego zakończenia śledztwa smoleńskiego. Tymczasem trzy lata po katastrofie końca czynności śledczych rosyjskich nie widać, a strona rosyjska, mówiąc o tamtych wydarzeniach za wykładnię przyjmuje raport MAK sprzed ponad dwóch lat, orzekający o winie Polaków. Polskie zastrzeżenia do zachowania Rosjan pojawiły się już kilka miesięcy po katastrofie. Liczne monity i wizyty prokuratora generalnego w Moskwie niewiele pomagają, a symbolem stanowiska Rosji ws. śledztwa stał się problem zwrotu wraku tupolewa.

W trzecią rocznicę katastrofy prezydenckiego Tu-154M w Smoleńsku w całej Polsce i poza nią odbędą się uroczystości upamiętniające ofiary. Oficjalne uroczystości rozpoczną się rano na Cmentarzu Powązkowskim. Nieoficjalne obchody będą trwały do wieczora.

Przedstawiciele polskich władz wyruszyli przed północą 9 kwietnia do Smoleńska w związku z trzecią rocznicą katastrofy rządowego Tu-154M. Jak powiedział szef kancelarii premiera Jacek Cichocki, rząd uznał, iż tragedię należy też uczcić w jej miejscu. Polacy mają złożyć wieńce pod obeliskiem upamiętniającym tragedię.

- To premier powinien odpowiadać na pytania ws. katastrofy smoleńskiej, bo to jest jedyny problem polityczny w Polsce w tej chwili - uważa Andrzej Urbański, były szef Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który był gościem w "Kropce nad i". Urbański jest zdania, że "rząd sobie w tej sprawie nie radzi", a pomysł powołania nowej komisji Macieja Laska jest zły. - Rząd też popełnił błędy, ale przy tym co zrobił Kaczyński to jest prawie święty - ripostował Władysław Frasyniuk, były opozycjonista.

Termin mojego wyjazdu do Nigerii jest niefortunny, bo spodziewałem się tego typu komentarzy - stwierdził premier Donald Tusk, w reakcji na zarzuty, że w 3. rocznicę katastrofy smoleńskiej, zamiast być w kraju, wybiera się do Nigerii. - Ale z punktu tradycyjnego i godnego - tak, jak potrafię - czczenia tej rocznicy, to nic nie zmienia - ocenił szef rządu.

- Nas martwi, że z tej tragedii, przynajmniej niektóre siły, robią walkę polityczną i szopkę - mówił w "Faktach po Faktach" Włodzimierz Czarzasty z SLD, komentując w ten sposób zaplanowane na 10 kwietnia przez różne partie obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej. Także Jacek Kurski z Solidarnej Polski mówił, że nie jest za tym, by obchody "traktować partyjnie".

Na kilka dni przed 3. rocznicą katastrofy smoleńskiej w rosyjskiej "Izwiestii" pojawiły się informacje, jakoby Polska chciała wybudować w jej miejscu pomnik ku czci ofiar na obszarze większym niż plac Czerwony. Polskie Ministerstwo Kultury jednak zaprzecza - piszą "Rzeczpospolita" i "Gazeta Wyborcza".

W kwietniu ma zostać formalnie powołany zespół, który będzie zajmował się wyjaśnianiem opinii publicznej materiałów dotyczących katastrofy smoleńskiej – dowiedziała się TVN24. Zespół będzie miał wsparcie Kancelarii Premiera. Do tej pory taki zespół działał nieformalnie. Jak tłumaczył premier, taka grupa jest potrzebna, by "na bieżąco tłumaczyć, na czym polegają przekłamania naszych oponentów i cała ta smoleńska kampania czasami kłamstw, czasami bzdur".