Serbia

Serbia

Serbia nie popełniła zbrodni ludobójstwa w Chorwacji w czasie wojny w 1991 roku, a Chorwacja nie popełniła takich czynów cztery lata później w trakcie trwania akcji "Burza", która doprowadziła do wypędzenia z jej terytorium 200 tys. Serbów - uznał Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze. W sprawie, w której Zagrzeb złożył pozew 15 lat temu, a Belgrad pięć lat temu, obie strony oczekiwały zwycięstwa.

Ich zamachy na serbskich polityków doprowadziły w 1998 r. do wybuchu konfliktu w Kosowie. Trzy lata później obecność mniejszości albańskiej w Macedonii stała się zarzewiem konfliktu, który ten kraj i sąsiadującą Albanię doprowadził na skraj wojny. Stanowią większość na południu Serbii, w niektórych rejonach Czarnogóry, a także w Grecji. Jak wyglądają "albańskie Bałkany" i czym jest Wielka Albania?

Ponad 400 żołnierzy serbskich i rosyjskich oddziałów specjalnych i powietrznodesantowych ćwiczyło wspólnie w Serbii w ramach "ćwiczeń antyterrorystycznych" - donoszą miejscowe media. W trakcie manewrów użyte zostały wozy opancerzone, samoloty transportowe i śmigłowce bojowe. Żołnierze strzelali ostrą amunicją.

Nie potrafili go osądzić za handel narkotykami, zlecane zabójstwa, porwania i wymuszenia - sposobem okazały się podatki. Serbska policja aresztowała największego barona narkotykowego na Bałkanach. Dragoslav Kosmajac, kierujący imperium powiązanym z kartelami Ameryki Południowej, został aresztowany w swoim domu w Belgradzie. Odpowie za przestępstwa podatkowe. Zupełnie jak Al Capone - piszą media na Bałkanach.

Do regularnej bitwy między albańskimi i czarnogórskimi uczniami jednej ze szkół podstawowych na przedmieściach Podgoricy doszło dzień po meczu w Belgradzie pomiędzy Serbią i Albanią. Albańczycy przyszli do szkoły obwieszeni symbolami narodowymi, najprawdopodobniej chcąc sprowokować mniej liczną grupę prawosławnych Czarnogórców. Musiała interweniować policja.

Minister spraw wewnętrznych Serbii Nebojsza Stefanović stwierdził, że albański rząd, który "jak bohaterów" przyjął swoich piłkarzy wracających z Belgradu po niesławnym meczu, pokazał tym samym, że "jego przedstawiciele wiedzieli o planowanej prowokacji". Serbski Związek Piłkarski nazwał z kolei incydent z dronem "aktem terroru".

Kim dla Serbów jest Władimir Putin? Wiele mówi decyzja władz w Belgradzie, które przesunęły o cztery dni obchody narodowego święta i 16 października przywitały prezydenta Rosji największą od 40 lat paradą wojskową. Same rozmowy już tak przyjemne zapewne nie były, bo nowy rząd w Belgradzie nie kryje, że po raz pierwszy od dekad Serbii jest bliżej do Brukseli niż do Moskwy. Co więc mógł przywieźć do Belgradu Putin?