Robert Biedroń

Robert Biedroń

Mam apel do Rafała Trzaskowskiego. Jeżeli powiesz dzisiaj, że wspierasz małżeństwa tej samej płci, to wytrącisz argumenty PiS-owi. A jak będziesz kluczył, tak jak to robią twoi koledzy i koleżanki z Platformy od lat, to PiS będzie miał powód do straszenia swoich wyborców tobą - powiedział w "Kropce nad i" kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń.

Służba zdrowia, opieka społeczna, wielkie inwestycje, miliony mieszkań i walka o klimat - wyborczych obietnic nie brakuje. Podawane są w punktach albo w obszernych broszurach. W większości to zadania dla rządu, a nie prezydenta, ale każdy kandydat w kampanii taki zestaw ma. Prof. Marek Migalski przekonuje w programie "Czas decyzji" w TVN24, że o wyborze decydują przede wszystkim emocje.

Kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń i kandydat Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz na kampanijnym szlaku odwiedzili w piątek Kraśnik w województwie lubelskim. Obydwaj - na osobnych konferencjach prasowych - zadeklarowali, że nie dopuszczą do zamknięcia porodówki w borykającym się z problemami tamtejszym szpitalu.

W imieniu polskiego społeczeństwa dzisiaj wysyłamy do pana ministra, wicepremiera Jacka Sasina fakturę opiewającą na prawie 70 milionów złotych, za które wydrukował nikomu niepotrzebnych 30 milionów kart do głosowania - powiedział w czwartek Robert Biedroń, europoseł Lewicy, zamierzający kandydować na prezydenta.