Chile

Chile

Kilkadziesiąt osób zostało zatrzymanych w stolicy Chile Santiago po demonstracji studentów i nauczycieli przeciwko reformie edukacji. Pokojowy początkowo protest przerodził się w regularną bijatykę z policją.

Tysiące uczniów i studentów wyszło na ulice stolicy Chile w proteście przeciwko reformie edukacji. W ruch poszły kamienie i armatki wodne.

W czwartek sąd w Santiago nakazał aresztowanie żony i pięciorga dzieci zmarłego w zeszłym roku chilijskiego dyktatora generała Augusto Pinocheta. Znaleźli się w grupie 23 osób podejrzanych o korupcję.

Policja w Santiago przerwała marsz demonstrantów chcących złożyć hołd ofiarom dyktatury generała Augusto Pinocheta na dwa dni przed 34. rocznicą zamachu stanu, w wyniku którego generał doszedł do władzy.

W stolicy Chile, Santiago manifestanci protestowali przeciw neoliberalnym praktykom rządu. Doszło do walk z policją. Ponad 400 osób trafiło do aresztu.