Barack Obama

Barack Obama

- Nikt nie jest tak wściekły jak ja, że strona ułatwiająca wykup polis ubezpieczeniowych nie działa tak, jak powinna - powiedział w poniedziałek Barack Obama. Prezydent przyznał, że jest sfrustrowany kłopotami technicznymi portalu, który miał umożliwić milionom Amerykanów zarejestrowanie się w systemie ubezpieczeń zdrowotnych. Podkreślił jednocześnie, że wszystko zostanie naprawione.

Prezydent Bronisław Komorowski liczy na aktywny udział USA w przyszłorocznych obchodach 25. rocznicy polskich wyborów z 4 czerwca 1989 roku. Był to jeden z tematów rozmowy Komorowskiego z amerykańskim prezydentem Barackiem Obamą w Nowym Jorku.

W słynnym artykule w "New York Timesie" prezydent Rosji Władimir Putin przestrzegał Amerykanów, by nie uważali się za "nadzwyczajny" naród. Podczas przemówienia przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ Barack Obama sugestii Rosjanina się nie poddał.

Prezydent USA Barack Obama wyznał w poniedziałek, że rzucił palenie ze strachu przed swą żoną Michelle. Nieoficjalną rozmowę prezydenta z jednym z urzędników ONZ przy okazji sesji Zgromadzenia Ogólnego w Nowym Jorku wyłapały włączone telewizyjne mikrofony.

Decyzja Rosji o przyznaniu azylu Edwardowi Snowdenowi rozczarowała Baracka Obamę. Jego zdaniem odzwierciedla niektóre "ukryte wyzwania", jakim USA muszą sprostać w relacjach z Rosją. W programie "Tonight Show" telewizji NBC prezydent USA tłumaczył, że wynika to po części z tendencji Moskwy, by powracać do - jak to ujął - "mentalności zimnej wojny".

Prezydent USA Barack Obama nie podjął jeszcze decyzji o tym, ilu żołnierzy amerykańskich pozostanie w Afganistanie po 2014 roku. Jednak wycofanie wszystkich oddziałów jest rozważane - poinformowali we wtorek rzecznicy Pentagonu i Białego Domu.

Tłumaczył się już z inwigilacji obywateli UE w rozmowie z kanclerz Angelą Merkel, potem przemówił do samych Niemców pod Bramą Brandenburską. Barack Obama porwał berlińczyków swoją swobodą, zdejmując marynarkę, nim na dobre zaczął przemawiać, a później obiecał publicznie m.in. likwidację więzienia Guantanamo.

Podczas swej pierwszej prezydenckiej wizyty w Berlinie Barack Obama nie uciekł od afery PRISM. Po stwierdzeniu Angeli Merkel, iż w internetowej inwigilacji trzeba zachować równowagę pomiędzy pozyskiwaniem informacji a ochroną prywatności, prezydent USA powiedział, że jego zdaniem to właśnie się udało osiągnąć amerykańskiemu wywiadowi.

Barack Obama przybył we wtorek do Berlina po raz pierwszy jako prezydent USA. Jego Air Force One wylądował wieczorem na lotnisku Tegel w stolicy Niemiec. Punktem kulminacyjnym jednodniowej wizyty Obamy będzie przemówienie w środę pod Bramą Brandenburską.

"Ich bin ein Berliner!" – "Jestem Berlińczykiem!" – krzyknął to tłumu mieszkańców Berlina Zachodniego w czerwcu 1963 r. prezydent Stanów Zjednoczonych John Fitzgerald Kennedy. Berlińczycy byli wniebowzięci. Przywódca wolnego świata właśnie zadeklarował, że Ameryka będzie bronić, jeśli zajdzie potrzeba, niezależności i wolności tej dziwnej zachodniej enklawy w bloku radzieckim – nazywanej "Wyspą na Morzu Czerwonym". Swoją wizytę w Berlinie rozpoczyna Barack Obama. Czy będzie równie przełomowa - analizuje dziennikarz TVN24 Jacek Stawiski.

Prezydent Barack Obama mianował w poniedziałek swego długoletniego doradcę Jasona Furmana na stanowisko przewodniczącego Rady Doradców Ekonimicznych (CEA) przy Białym Domu. Furman zastąpi Alana Kruegera, który powróci do pracy naukowej na Uniwersytecie Princeton.

Pierwszego dnia nieformalnego szczytu USA-Chiny w luksusowej rezydencji w Kalifornii prezydenci Barack Obama i Xi Jinping deklarowali wolę budowania nowego modelu współpracy między dwiema największymi gospodarkami świata. Zapowiedzieli też współpracę w walce z cyberatakami. Spotkaniu towarzyszą protesty. Demonstranci domagają się, by rozmowy nie dotyczyły tylko gospodarki, ale także praw człowieka.

Redakcja "New York Timesa", która opublikowała bardzo krytyczny tekst wobec Białego Domu po ujawnieniu informacji o zbieraniu przez rząd danych telefonicznych 120 mln Amerykanów, kilka godzin później nagle go wygładziła. Pierwotnie napisano, że "administracja Obamy straciła wszelką wiarygodność". Potem dodano na koniec zdania frazę: "w tym względzie".

Brytyjski "Guardian" odpalił kolejną bombę, która może zaszkodzić Barackowi Obamie, a która pokazuje, że jego administracja niewiele różni się od tak krytykowanej administracji jego poprzednika, George'a W. Busha. Według Brytyjczyków, Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (National Security Agency) zbierała dane na temat rozmów telefonicznych milionów abonentów firmy telekomunikacyjnej Verizon Communications.