Poznań

W garażu zbudowali "inteligentny stół"

Poznań

Eureka Technology ParkGLIPTable został zaprezentowany na Międzynarodowym Forum Klastrów

Po pracy i w weekendy trójka kolegów spotykała się, by razem popracować w garażu. Nie chodziło o byle jakie majsterkowanie. Zapaleńcy z Poznania stworzyli 48-calowy tablet. – Możemy z niego zrobić stolik lub blat barowy, nie ma problemu - mówi Krzysztof Liszyński, jeden z konstruktorów.

Przemysław Kozłowski, Grzegorz Hibner i Krzysztof Liszyński postanowili sprawdzić swoją wiedzę i umiejętności wyniesione ze szkół technicznych. Po kilku miesiącach spotkań w garażu okazało się, że niczego nie zapomnieli, a pewnie mogliby zawstydzić nawet swoich nauczycieli. W środę zaprezentowali swój GLIPTable - tablet wielkości stołu, który tradycyjny blat może zastąpić nową, inteligentną wersją.

- Na początku nasze żony nie za bardzo wiedziały, o co nam chodzi. Później, jak nasz pomysł nabierał realnego kształtu, zaczęły nas wspierać i tak jest do dzisiaj - wspomina Kozłowski.

Powie jaką pijesz kawę

Na GLIPTable wydali blisko 25 tys. złotych z własnej kieszeni. Podobne rozwiązania są już na rynku. Projekt Poznaniaków ma jednak przewagę nad konkurentami - do wyświetlania obrazu używa projektora, a nie ekranu LCD, dzięki temu konstruktorzy mogą dowolnie formować jego kształt.

- To, co przedstawiliśmy teraz, to próbka. Stół możemy dostosować do dowolnych wymiarów. Możemy z niego zrobić wąski i długi bar czy stolik kawiarniany. Teraz ma 48 cali, ale możemy zrobić większy - mówi Liszyński.

Co potrafi to urządzenie? To zależy od oprogramowania. - Przygotowywane aplikacje sprawią na przykład, że stawiając na nim kubek zobaczymy informację, czego i ile jest w naszej kawie - mówią konstruktorzy.

Tablet nie spersonalizowany

Znane wszystkim tablety kojarzą się głównie z użytkiem osobistym. Z GLIPTable może korzystać kilka osób na raz. - Nie jest to tablet do noszenia w torebce. Jest przydatny, gdy chodzi o współpracę kilku osób, np.w salonie samochodowym może pomóc przy konfigurowaniu samochodu przez klienta i sprzedawcę. Podobnie u dewelopera czy w biurze projektowym - dodaje Liszyński.

Autor: ab/roody/k / Źródło: TVN24 Poznań

Źródło zdjęcia głównego: Eureka Technology Park

Pozostałe wiadomości