TVN24 | Poznań

Do nieczynnej studni wpadł 61-latek. Mężczyzna zmarł

TVN24 | Poznań

Autor:
aa//rzw
Źródło:
PAP, TVN24
Sprawę badają policjanci z Nowej Soli
Sprawę badają policjanci z Nowej SoliGoogle Earth Pro
wideo 2/4
Google Earth ProSprawę badają policjanci z Nowej Soli

Nie żyje 61-letni mieszkaniec wsi Broniszów (województwo lubuskie). Jak podaje policja, wpadł do studni. Nie wiadomo, kiedy i z jakiego powodu doszło do tragedii. W sprawie prowadzone jest śledztwo.

Tragedia we wsi Broniszów (woj. lubuskie). Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności śmierci 61-latka, który wpadł do studni. Według wstępnych ustaleń, najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek. 

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO>>>

Zgłoszenie: w nieczynnej studni znajduje się człowiek

Służby wezwano na miejsce w piątek wieczorem. Ze zgłoszenia wynikało, że w nieczynnej studni jest człowiek. Mężczyzna niedający oznak życia znajdował się na głębokości około 12 metrów, gdzie było mało tlenu. Ratownicy w aparatach powietrznych wydobyli go ze studni, ale było już za późno. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon 61-latka.

- Na miejscu tragedii zostały przeprowadzone oględziny. Prokurator zarządził również sekcję zwłok. Z dotychczas poczynionych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek – poinformowała w sobotę Katarzyna Synowiecka z Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli.

Autor:aa//rzw

Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości