Kaczyński z długą listą podziękowań. Rydzyk, Macierewicz...

TVN24

tvn24Przed Pałacem Prezydenckim zakończył się marsz pamięci

- Przed pięciu laty zrodził się wielki ruch, który nie pozwolił zapomnieć o Lechu Kaczyńskim, nie pozwolił na kłamstwo. 5 lat po katastrofie, po początku tego ruchu przyszło mi podziękować tym, którzy ten ruch tworzyli i tworzą. A są tacy, którzy chcą by zapomniano, którzy pozwalają kłamać - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński na zakończenie marszu pamięci zorganizowanego w piątą rocznicę katastrofy smoleńskiej.

RELACJA Z UROCZYSTOŚCI W 5. ROCZNICĘ KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ

Prezes Prawa i Sprawiedliwości dziękował m.in. duchownym. - Jak zawsze w trudnych czasach na Kościół można liczyć. Chcę podziękować wielkiemu kapłanowi, najbliższemu współpracownikowi Jana Pawła II - Stanisławowi Dziwiszowi. To on podjął decyzję o pochowaniu pary prezydenckiej na Wawelu. Z całego serca dziękuję - mówił.

"Bez Ojca Rydzyka ta sprawa byłaby nie do wygrania"

Podziękował także ks. abp. Stanisławowi Gądeckiemu i wielu innym księżom, także Radiu Maryja, Telewizji Trwam oraz o. Tadeuszowi Rydzykowi. - Nie można mówić o roli Kościoła w tej sprawie, jeśli nie wynieść wyjątkowo wysoko roli Radia Maryja, Telewizji Trwam, "Naszego Dziennika". Woli Ojca Dyrektora, bez którego to wszystko nie mogłoby się wydarzyć. Bez Ojca Rydzyka ta sprawa, o którą zabiegamy i walczymy byłaby nie do wygrania - zaznaczył.

- Widzę przed sobą krzyż. Krzyż - znak naszej wiary. Znak, który wpisał się w sposób szczególny w to, co dzieje się od pięciu lat. Jest taka grupa, którą nazywamy "obrońcami krzyża". Oni są tu codziennie z krzyżem, ze zniczami, codziennie się modlą - dodał.

"Antoni! Antoni!"

Jarosław Kaczyński podziękował także Antoniemu Macierewiczowi. - Bylibyśmy dziś bardzo daleko od prawdy, gdyby nie Antoni Macierewicz! Gdyby nie profesorowie Antoniego Macierewicza. To ogromny wysiłek wielu ludzi. Ich szef wielokrotnie podejmował się działań niemożliwych. KOR, likwidacja WSI. Podjął się kolejnego. I wykonuje je - podkreślił.

Na te słowa tłum zareagował bardzo entuzjastycznie. Zgromadzeni zaczęli skandować: "Antoni! Antoni!".

Wśród tych, którym prezes PiS podziękował, byli także: "Gazeta Polska", Tomasz Sakiewicz, Anita Gargas, Joanna Lichocka i Anita Czerwińska. - Dziękuję również najbliższemu współpracownikowi Lecha Kaczyńskiego - Maciejowi Łopińskiemu - dodał.

I dodał: - Bez prawdy o Smoleńsku nie będzie wolnej, niepodległej, silnej Polski. Tej Polski, o którą nam chodzi, o której marzymy. Jeszcze raz wszystkim z całego serca dziękuję - zakończył swoje przemówienie prezes PiS.

Katastrofa smoleńska

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154 M w Smoleńsku zginęli wszyscy pasażerowie i załoga samolotu - w sumie 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, a także ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

Polska delegacja, w tym wielu przedstawicieli polskich elit politycznych, wojskowych i kościelnych oraz środowisk pielęgnujących pamięć o zbrodni katyńskiej, zmierzała na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Całe wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego po marszu pamięcitvn24

Autor: eos/tr / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty: