W szpitalu nie było sprzętu, na pomoc wezwano karetkę. Nie żyje 11-miesięczne dziecko

Źródło:
tvnwarszawa.pl
Artur Węgrzynowicz o śmierci dziecka w otwockim szpitalu
Artur Węgrzynowicz o śmierci dziecka w otwockim szpitaluTVN24
wideo 2/4
Artur Węgrzynowicz o śmierci dziecka w otwockim szpitaluTVN24

Na oddziale pediatrycznym Mazowieckiego Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy w Otwocku zmarła 11-miesięczna dziewczynka. Jak wynika z naszych ustaleń, gdy po nocy spędzonej w szpitalu stan dziecka się pogorszył i doszło do nagłego zatrzymania krążenia, do placówki wezwano zespół ratownictwa medycznego. W dokumentacji po interwencji jako powód zadysponowania karetki wpisano "brak sprzętu do resuscytacji". Jak to możliwe, że w szpitalu zajmującym się leczeniem dróg oddechowych nie było takich urządzeń?

Niemowlę, z podejrzeniem zapalenia oskrzeli, trafiło na Oddział 1 Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy dla Dzieci we wtorek, 18 czerwca o godzinie 18.50. - Po przyjęciu do szpitala wykonano RTG, USG i badania laboratoryjne, a następnie włączono leczenie w związku ze stwierdzonym zapaleniem płuc - poinformowała nas Anna Kamińska, dyrektorka naczelna Mazowieckiego Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy w Otwocku.

Pawilon "C" Mazowieckiego Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy w OtwockuArtur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl

Czekali na karetkę transportową

Według informacji Kamińskiej, nad ranem stan dziecka zaczął się pogarszać. Dziewczynce podłączono tlen i zaczęto poszukiwania miejsca w innym szpitalu.

- Na podstawie dodatkowych badań podjęto decyzję o transporcie medycznym i ustalono przyjęcie pacjentki w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego - opisała dyrektorka szpitala.

Dziewczynka miała zostać przewieziona do kliniki dziecięcej w Warszawie karetką transportową. - Po dwóch godzinach zlecono kolejne leki w oczekiwaniu na karetkę - wyjaśniła dyrektor Kamińska.

Pielęgniarka dzwoni na 112

Po 13 godzinach od przyjęcia do szpitala, w środę o 8.20, dziecko przestało oddychać. Doszło do nagłego zatrzymania krążenia. - Pacjentka była pod opieką personelu oddziału, a po podjęciu resuscytacji krążeniowo-oddechowej także pod opieką wezwanego zespołu anestezjologów - zrelacjonowała Anna Kamińska.

Z naszych ustaleń wynika, że do szpitala wezwano również zespół ratownictwa medycznego. To bardzo rzadka sytuacja. Na numer alarmowy zadzwoniła pielęgniarka oddziałowa, informując dyspozytora medycznego, że na oddziale doszło do nagłego zatrzymania krążenia 11-miesięcznego dziecka.

- Zgodnie z założeniem ZRM-y nie są kierowane do pacjentów szpitali. Jednak w sytuacjach wyższej konieczności najważniejsze jest dobro pacjenta - poinformował nas zespół prasowy wojewody mazowieckiego, odpowiedzialnego za państwowe ratownictwo medyczne.

Jednocześnie w odpowiedzi na nasze pytania służby wojewody potwierdziły, że "do zdarzenia wysłano jeden zespół ratownictwa medycznego celem wsparcia personelu szpitala".

Oddział 1 Chorób Płuc i Gruźlicy dla DzieciArtur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl

Ambulans musiał pokonać 20 kilometrów

Jak nieoficjalnie ustaliśmy, dyspozytor medyczny, w porozumieniu z Wojewódzkim Koordynatorem Ratownictwa Medycznego, do szpitala skierował najbliższą wolną karetkę.

Zespół ratownictwa medycznego z trzema ratownikami na pokładzie ze stacji wyczekiwania przy Wydawniczej w Wawrze do szpitala przy Reymonta w Otwocku miał do przejechania około 20 kilometrów.

Gdy ratownicy medyczni przed 9 dotarli przed budynek placówki, na miejscu był już również ambulans prywatnej firmy medycznej, który wcześniej został wezwany do przewiezienia dziecka do kliniki dziecięcej w stolicy.

"Brak sprzętu do resuscytacji", dziecko nie żyje

Według naszych źródeł w samym szpitalu, jak i w stołecznym pogotowiu ratunkowym oraz Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim, powodem wezwania karetki do szpitala był brak odpowiedniego sprzętu do prowadzenia resuscytacji oddechowo-krążeniowej niemowlęcia na oddziale pediatrycznym placówki specjalizującej się w leczeniu chorób płuc i gruźlicy.

Adnotacja takiej treści znalazła się w dokumentacji medycznej, sporządzonej przez ratowników.

Nasi rozmówcy podkreślają, że w czasie próby przywrócenia funkcji życiowych 11-miesięcznej dziewczynki na oddziale nie było rurki intubacyjnej w odpowiednim rozmiarze dla tak małego dziecka. W zamian użyto cewnika do ssaka, a rurkę dostarczyła dopiero załoga karetki transportowej.

Z naszych ustaleń wynika ponadto, że dziecko nie było podpięte do respiratora. W pobliżu sali, w której trwała akcja ratunkowa, nie było defibrylatora, a podczas uciskania klatki piersiowej pacjentka była wentylowana ręcznie (przy użyciu worka samorozprężalnego). Nie był także użyty kapnometr, czyli urządzenie pozwalające kontrolować, jak przebiega wentylacja pacjentki.

Jak przekazała dyrektorka szpitala, po 75 minutach resuscytacji krążeniowo-oddechowej, o 9.35 lekarz stwierdził zgon dziecka.

Szpital zapewnia, że zachowano procedury

Pytania o okoliczności prowadzonej akcji ratunkowej oraz zaplecze medyczne na oddziale pediatrycznym wysłaliśmy do dyrekcji Mazowieckiego Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy w Otwocku. Zapytaliśmy m.in. o brak rurki intubacyjnej, zaplecze do leczenia niemowląt w stanie zagrożenia życia, powody decyzji o transporcie do warszawskiej kliniki. Nie otrzymaliśmy szczegółowych odpowiedzi.

"Podjęte działania przebiegały zgodnie z procedurami, a pacjentka była prawidłowo wentylowana. Na miejsce przybyły dwa ambulanse, jednak żaden nie był w stanie transportować pacjentki z uwagi na trwającą akcję reanimacyjną" - odpisała nam dyrektorka otwockiego szpitala Anna Kamińska. "Do czasu zakończenia szczegółowych analiz oraz ustalenia zakresu przekazywanych informacji z rodziną żadne dodatkowe dane nie zostaną udostępnione" - zakończyła.

Jak ustaliliśmy w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie i jednostkach jej podległych, nie zarejestrowano postępowania dotyczącego śmierci dziecka w szpitalu w Otwocku.

Autorka/Autor:Artur Węgrzynowicz

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl

Pozostałe wiadomości

Na Bielanach kierowca opla wyprzedzał ciężarówkę i z impetem zderzył się z citroenem. - Widziałem, jak ten człowiek wyjechał prosto na mnie - opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu redakcji Kontaktu 24 pan Kacper, kierowca citroena.

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Do obywatelskiego zatrzymania pijanego kierowcy doszło w Nieporęcie. Jak ustaliła policja, nietrzeźwy mężczyzna wjechał na jeden z parkingów, gdzie spowodował kolizję. Wydmuchał ponad 1,6 promila.

Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy

Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Stołeczni policjanci skontrolowali przewoźników na aplikację. Wykryli 11 naruszeń ustawy o transporcie drogowym lub przepisów porządkowych. Posypały się mandaty, zatrzymano siedem dowodów rejestracyjnych.

Policja kontrolowała taksówki na aplikację, posypały się mandaty

Policja kontrolowała taksówki na aplikację, posypały się mandaty

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Kierowca osobowego audi uderzył w barierki przed mostem Siekierkowskim. Autem podróżowały dwie osoby. Na miejscu pracowały służby.

Auto na barierkach przed mostem Siekierkowskim

Auto na barierkach przed mostem Siekierkowskim

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W alei Krakowskiej zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Kierujący motocyklem trafił do szpitala. Na miejscu pracuje policja.

Zderzenie z samochodem osobowym. Motocyklista trafił do szpitala

Zderzenie z samochodem osobowym. Motocyklista trafił do szpitala

Źródło:
tvnwrszawa.pl

Jest pierwsza wizualizacja toru łyżwiarskiego Stegny. Wiceprezydentka Warszawy Renata Kaznowska pokazała ją w mediach społecznościowych, informując jednocześnie o ogłoszonym przetargu na wybór wykonawcy modernizowanego obiektu.

Tak ma wyglądać tor łyżwiarski Stegny. Jest przetarg

Tak ma wyglądać tor łyżwiarski Stegny. Jest przetarg

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Garwolina zatrzymali 17-latka. Jak ustalili, najpierw ukradł farbę w sprayu, a potem pomalował nią samochody, witryny lokali, czy elewację budynku. Szkody oszacowano łącznie na 16 tysięcy złotych.

"Nieprzyzwoite hasła i rysunki" na samochodach i witrynach. Wandal przyłapany na gorącym uczynku

"Nieprzyzwoite hasła i rysunki" na samochodach i witrynach. Wandal przyłapany na gorącym uczynku

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Grodziscy policjanci znaleźli w ich domu prawie 60 gramów mefedronu, amfetaminy i marihuany. Zatrzymana 56-latka i jej 27-letni syn odpowiedzą nie tylko za posiadanie, ale również za handel narkotykami. Grozi im do 10 lat więzienia.

Rodzinny interes narkotykowy. Matka i syn z zarzutami

Rodzinny interes narkotykowy. Matka i syn z zarzutami

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Został złapany na gorącym uczynku, gdy kradł elektryczną szczoteczkę do zębów w drogerii w centrum stolicy. Okazało się, że to kolejna taka kradzież dokonana przez 35-latka w ciągu ostatnich kilku dni. Mężczyzna upodobał sobie ten sam model szczoteczki i zabierał go, nie płacąc.

Kradł te same modele szczoteczek elektrycznych

Kradł te same modele szczoteczek elektrycznych

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dobra informacja dla zwiedzających. W najbliższą sobotę, 20 lipca, częściowo otwarty zostanie ogród Łazienek Królewskich. Teren był zamknięty po tym, jak nawałnica uszkodziła parkowe drzewa. Wrócą Festiwal Strefa Ciszy i Koncerty Chopinowskie.

Częściowo otworzą Łazienki Królewskie

Częściowo otworzą Łazienki Królewskie

Źródło:
PAP

Widok małego chłopca siedzącego o godzinie 1 w nocy samotnie na ławce na Bielanach zaskoczył strażników miejskich. W pobliżu nie było widać nikogo dorosłego. Rodzice 11-latka byli przekonani, że ich syn śpi w domu.

11-latek w nocy wybrał się na przejażdżkę rowerem. Rodzice byli pewni, że śpi w swoim pokoju

11-latek w nocy wybrał się na przejażdżkę rowerem. Rodzice byli pewni, że śpi w swoim pokoju

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura Rejonowa w Otwocku bada okoliczności śmierci 11-miesięcznej dziewczynki, która zmarła w tamtejszym szpitalu. Z ustaleń reportera tvnwarszawa.pl wynikało, że w szpitalu zabrakło specjalistycznego sprzętu, dlatego do placówki wezwano zespół ratownictwa medycznego. Wykonana została już sekcja, ale śledczy wciąż czekają na jej wyniki.

W szpitalu nie było sprzętu, zmarła 11-miesięczna dziewczynka. Prokuratura zabezpieczyła monitoring

W szpitalu nie było sprzętu, zmarła 11-miesięczna dziewczynka. Prokuratura zabezpieczyła monitoring

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W jednym z gospodarstw rolnych na terenie gminy Drobin pod Płockiem podczas obsługi kombajnu 17-latek został najprawdopodobniej porażony prądem. W ciężkim stanie trafił do szpitala.

17-latek pracował przy kombajnie, doszło do wypadku

17-latek pracował przy kombajnie, doszło do wypadku

Źródło:
PAP

Stołeczni policjanci szukają podejrzanego o spowodowanie bezpośredniego niebezpieczeństwa ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i uderzenie kobiety To około 50-letni mężczyzna. Tego dnia poruszał się rowerem.

Po sprzeczce na ulicy złamał kobiecie nos

Po sprzeczce na ulicy złamał kobiecie nos

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pod Nowym Dworem Mazowieckim na wale przeciwpowodziowym spłonął samochód. Podróżowało nim dwóch sąsiadów, żaden nie chciał się przyznać do prowadzenia pojazdu. Policjanci ustalili, że 29-latek miał dwa promile alkoholu, a 38-latek ponad cztery. Dodatkowo młodszy z mężczyzn nie posiada prawa jazdy.

Obserwowali, jak ich auto płonie nad Wisłą. Żaden nie chciał się przyznać do kierowania

Obserwowali, jak ich auto płonie nad Wisłą. Żaden nie chciał się przyznać do kierowania

Źródło:
tvnwarszawa.pl

"Pracownice ZUS" odwiedziły starsze małżeństwo. Przekonywały, że ich emerytury może wzrosnąć. Wypytywały o oszczędności. Kiedy wyszły okazało się, że zniknęło 50 tysięcy złotych. Policjanci przestrzegają przed wpuszczaniem do mieszkań nieznanych osób.

Skuszeni wyższymi emeryturami wpuścili do domu "pracownice ZUS"

Skuszeni wyższymi emeryturami wpuścili do domu "pracownice ZUS"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

27-latka została raniona w twarz rozbitą butelką, czyli "tulipanem". Niewiele brakowało, a cios pozbawiłby ją oka. Trafiła do szpitala. Kobieta podejrzana o atak została zatrzymana.

Kobieta zraniona "tulipanem" w twarz

Kobieta zraniona "tulipanem" w twarz

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Już po raz czwarty w stolicy odbędzie się Urban Art Area – największy w Polsce przegląd sztuki miejskiej. Impreza potrwa od 20 lipca do 25 sierpnia. Wydarzeniu patronuje prezydent Warszawy.

"W tej edycji będzie większa reprezentacja grafficiarzy". Święto street artu na Torze Służewiec

"W tej edycji będzie większa reprezentacja grafficiarzy". Święto street artu na Torze Służewiec

Źródło:
PAP

Obraz autorstwa Kajetana Stefanowicza "Śmierć ułana" był na liście polskich strat wojennych. Został odnaleziony. Wróci na Wawel, drogą przez Gniezno i Płock.

Zaginął po wojnie, odnaleźli go na Mazowszu. Miał być podarunkiem od żołnierza

Zaginął po wojnie, odnaleźli go na Mazowszu. Miał być podarunkiem od żołnierza

Źródło:
tvn24.pl

Prokuratura złożyła w sądzie wniosek o przeprowadzenie obserwacji psychiatrycznej Andrija S. 34-latkowi przedstawiono wcześniej zarzut zabójstwa trzech osób. Chodzi o makabryczne odkrycie czterech ciał w opuszczonej kamienicy na warszawskiej Woli. W przedmiotowej sprawie w sumie 12 osób usłyszało zarzuty, a siedem pozostaje w areszcie.

Cztery ciała w kamienicy, 12 osób z zarzutami. Nowe informacje w sprawie makabrycznego odkrycia

Cztery ciała w kamienicy, 12 osób z zarzutami. Nowe informacje w sprawie makabrycznego odkrycia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dokładnie w trzecią rocznicę tragicznego wypadku w samym centrum Warszawy zapadł wyrok na kierowcę porsche. Mężczyzna pojednał się z rodziną ofiary, a ta zgodziła na karę w zawieszeniu. Sędzia był jednak innego zdania i uznał, że Patryk D., który pędził Marszałkowską prawie 140 kilometrów na godzinę, musi trafić za kratki.

Pędził białym porsche, uderzył w pieszego o kulach. Wyrok w sprawie śmiertelnego wypadku

Pędził białym porsche, uderzył w pieszego o kulach. Wyrok w sprawie śmiertelnego wypadku

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Warszawska Starówka w najbliższych dniach zamieni się w kulturalne centrum stolicy. W 71. rocznicę odbudowy Rynku Starego Miasta 40 instytucji przygotowało blisko 100 kulturalnych atrakcji. Wśród najciekawszych są zwiedzanie pracowni artystycznych, koncerty i warsztaty. Wydarzenia zaplanowano od 19 do 21 lipca.

Zwiedzanie pracowni artystycznych, koncerty i warsztaty. 100 kulturalnych wydarzeń w 71. urodziny Starówki

Zwiedzanie pracowni artystycznych, koncerty i warsztaty. 100 kulturalnych wydarzeń w 71. urodziny Starówki

Źródło:
tvnwarszawa.pl