Pirotechnika i drony. Dziś głośne ćwiczenia w Warszawie i Pruszkowie

Ćwiczenia w Warszawie i Pruszkowie (zdj. ilustracyjne)
Prezes MPWiK o scenariuszach podczas ćwiczeń służb
Źródło: TVN24
Dziś Wodociągi Warszawskie wraz ze służbami miejskimi prowadzą ćwiczenia na terenie Filtrów w stolicy oraz w Pruszkowie. Będą się wiązały z hałasem, zwiększonym ruchem pojazdów uprzywilejowanych oraz przelotami dronów. - Ćwiczymy wszystkie scenariusze, które mogą wystąpić, żeby uniemożliwić nam dostawy wody i odbiór ścieków, bądź wyeliminować nasze systemy informatyczne - poinformowała Renata Tomusiak, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

Ćwiczenia pod kryptonimem "SOKRATES-25" realizowane są w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej przy wsparciu i współpracy Policji i Państwowej Straży Pożarnej. Podczas nich mogą wystąpić: hałas, zwiększony ruch pojazdów uprzywilejowanych oraz przeloty dronów.

Ćwiczenia odbywają się w dwóch miejscach: na ulicy Koszykowej w Warszawie i na ulicy Domaniewskiej w Pruszkowie.

Cztery scenariusze

O szczegółach czwartkowych ćwiczeń opowiedziała podczas briefingu prezes zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Renata Tomusiak.

Jak podała, w tym roku realizowane są cztery scenariusze, które są niejawne. Wyjaśniła, że wodociągowcy znają ich ogólny zarys, ale nie wiedzą, co tak naprawdę wydarzy się w trakcie symulacji. Ma to na celu realne sprawdzenie ich reakcji oraz sposobu zarządzania sytuacją kryzysową. - Sami musimy wiedzieć, jak reagować. Nie ma podpowiadania - zaznaczyła.

Wyliczała, że sprawdzana jest między innymi to, jak przebiega ewakuacja zakładu w sytuacji zagrożenia. - Sprawdzamy sprawność naszych służb i jak szybko to robimy na dużym zakładzie pracy. Inny scenariusz przewiduje atak terrorystów, jeszcze inny scenariusz to tak zwany "insider threat", czyli ktoś wchodzi na teren zakładu pod pozorem naszego pracownika - opisywała Tomusiak.

Dodała, że w sumie w ćwiczeniach bierze kilkaset osób. Nie może jednak zdradzić szczegółów dotyczących tego, co dzieje się na konkretnych zakładach MPWiK.

- Ćwiczymy wszystkie scenariusze, które mogą wystąpić, żeby uniemożliwić nam dostawy wody i odbiór ścieków bądź wyeliminować nasze systemy informatyczne na tyle, że może dojść do blackoutu. Te scenariusze doskonalimy - wyjaśniła.

Jak zapowiedziała, ćwiczenia powinny zakończyć się do godziny 21. - To jest tak przygotowane, aby odczuwalność dla mieszkańców była jak najmniejsza. Nie zależy nam, żeby nikogo straszyć. Mieliśmy obowiązek, żeby wszystkich ostrzec, bo nie każdy lubi wybuchy, nawet jeśli są one niskiego kalibru. Mogą pojawić się pojedyncze strzały i huki. Nie będą się na pewno działy w nocy. Staramy się te najgłośniejsze akcje wykonać w dzień - zapewniła.

Prezes MPWiK poinformowała, że pracownicy spółki są nieustannie szkoleni. Tłumaczyła, że ćwiczenia "SOKRATES" odbywają się co roku, a następnie powstaje raport z ich przebiegu, który jest omawiany ze służbami. Na jego podstawie spółka dostaje rekomendacje dotyczące procedur bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego.  

- Służby też przy okazji trenują swoje scenariusze, bo dzięki takiej firmie jak nasze, mogą to robić w realu. Jesteśmy sobie nawzajem potrzebni - zauważyła.

"Mogą pojawić się wybuchy"

Podkomisarz Jacek Wiśniewski z Komendy Stołecznej Policji podał, że doroczne ćwiczenia na obiekcie infrastruktury krytycznej są szczególną sytuacją dla służb, bowiem w jednym miejscu spotykają się przedstawiciele różnych jednostek. Wyliczył, że w czwartkowych działaniach biorą udział strażacy oraz policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III na Ochocie, Centralny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji BOA z Komendy Głównej Policji i funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.

- Chodzi o błyskawiczne reagowanie, wypracowane w oparciu o procedury. Wszyscy musimy się ich trzymać. Jest to warunek tego, że przy każdym kolejnym ćwiczeniu będziemy robili to w sposób płynny i bliski doskonałości. To także umiejętność wymiany informacji. Te wszystkie służby pracują dziś na swoich kanałach i wymieniają się informacjami. Jest też sztab działający na wzór sztabu kryzysowego - wskazał podkom. Wiśniewski.

Dodał, że w ćwiczeniach biorą także udział negocjatorzy. - Nie chcemy zdradzać charakteru i szczegółów sytuacji, jaka tutaj będzie ćwiczona. Na pewno mogą się tu pojawić pewne dźwięki, być może wybuchy - zapowiedział.

"To tylko ćwiczenia"

"To tylko ćwiczenia - prosimy o zachowanie spokoju" - apelują służby. Do mieszkańców trafiły esemesy z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, informujące o ćwiczeniach.

Jak podano, celem ćwiczeń jest doskonalenie umiejętności reagowania w sytuacjach kryzysowych oraz sprawdzenie procedur zapewniających ciągłość działania kluczowych usług świadczonych przez spółkę.

Czytaj także: