Iran

Iran

Już drugi wiceprezydent z czasów prezydentury Mahmuda Ahmadineżada znalazł się w rękach irańskich władz. Zarzuty wobec Hamida Baghaeia nie są znane, ale jego kolega z rządu Mohammad Reza Rahimi w styczniu został skazany za pranie brudnych pięniędzy i nadużycia na skalę miliardów dolarów.

Popularny serwis społecznościowy zablokował konto prowadzone przez zwolenników lidera irańskiej rewolucji. Ajatollah Ruhollah Chomeini szybko doczekał się jednak na Instagramie nowego profilu.

Stany Zjednoczone próbowały w 2010 roku przeszkodzić Korei Północnej w rozwoju broni atomowej, atakując ich system informatyczny wirusem Stuxnet. Próba zakończyła się niepowodzeniem, ujawniła agencja Reutera, powołując się na źródła zbliżone do sprawy.

Północnokoreańscy eksperci ds. broni nuklearnej i rakiet balistycznych odwiedzili bazę wojskową w pobliżu Teheranu - poinformowała irańska emigracyjna grupa opozycyjna. Do wizyty dojść miało w kwietniu, w czasie toczących się negocjacji międzynarodowych dotyczących irańskiego programu nuklearnego.

Konieczna jest możliwość inspekcji irańskich instalacji wojskowych pod kątem pracy nad programem nuklearnym Teheranu, w przeciwnym razie Francja przeciwstawi się podpisaniu porozumienia z Iranem - powiedział szef dyplomacji Francji Laurent Fabius.

Rozmowy światowych mocarstw i Iranu, dotyczące ostatecznego porozumienia w sprawie programu nuklearnego tego kraju, mogą zostać przedłużone poza wyznaczony termin 30 czerwca - poinformował wiceszef irańskiego MSZ Abbas Aragczi. Jednocześnie minister spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif zaproponował przeciwnym porozumieniu państwom arabskim współpracę w sprawie Jemenu.

Przed sądem w Teheranie rozpoczął się we wtorek proces korespondenta amerykańskiego dziennika "Washington Post" w Iranie, oskarżonego m.in. o napisanie listu do Baracka Obamy i "współpracę z wrogimi rządami". Od ubiegłego roku 39-letni Jason Rezaian przebywa w areszcie. Po dwóch godzinach proces odroczono.

Pakistan i jego arsenał jądrowy po raz kolejny znalazł się w centrum zainteresowania. Wszystko przez przypuszczenia, że jego część została przekazana Arabii Saudyjskiej, czyniąc z niej kolejne mocarstwo atomowe. Dlaczego Pakistańczycy mieliby to uczynić? Ich program jądrowy ma bardzo zawiłą historię i chcąc go ukończyć, prawdopodobnie zaciągnęli kilka dużych długów. Między innymi u Saudów.