Chiny

Chiny

- Jesteśmy w przededniu ekonomicznej wojny. Sankcje i kolejne listy tylko i wyłącznie zjednoczą Rosjan wokół Putina, który jeszcze bardziej otworzy się na Azję - uważa Anna Garwolińska, prezeska Glaubicz Garwolińska Consultants. Zgodził się z nią Piotr Kuczyński. - Nie ulega wątpliwości, że wpychamy Rosję w sferę azjatycką - zgodził się z nią Piotr Kuczyński, analityk Domu Inwestycyjnego Xelion.

W wojnie jądrowej między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim i Chinami w 1963 r. mogło zginąć nawet 71 mln obywateli amerykańskich, a rok po ataku jądrowym na Amerykę liczba ofiar sięgnęłaby nawet 100 milionów, czyli ponad połowy ówczesnych mieszkańców USA. Równocześnie wojna jądrowa kosztowałyby w pierwszych dniach życie 76 milionów obywateli radzieckich i chińskich.

Chińska telewizja CCTV jako pierwsza zagraniczna ekipa medialna w historii dostała pozwolenie na nakręcenie zdjęć w ściśle tajnej, rosyjskiej bazie wojsk powietrznych w Woroneżu, 500 km na południe od Moskwy. W stacji na co dzień trenują najlepsi rosyjscy piloci, a w hangarach i na czterech pasach startowych co chwilę startują i lądują myśliwce Su-27, Su-28, MiG-29 i transportowe An-72.

Pogłoska o schwytaniu 5-kilogramowego szczura wzbudziła poruszenie na targu zbożowym w mieście Guiyang w południowochińskiej prowincji Kuejczou. Ostatecznie zwierzak okazał się bambusowcem, ale można podejrzewać, że na targu nie znalazł się przypadkiem. I raczej nie chodzi o to, że szukał tam pożywienia - prwdopodobnie sam miał skończyć w garnku.

Fidel Castro na łamach oficjalnego kubańskiego dziennika "Granma" wyraził opinię, że Rosja i Chiny są powołane do tego, by przewodzić w "nowym świecie" i zapewnić przetrwanie gatunkowi ludzkiemu. W swoim poprzednim tekście, zatytułowanym "Niespotykana prowokacja", emerytowany dyktator przekonywał, że to Ukraina jest odpowiedzialna za zestrzelenie boeinga malezyjskich linii lotniczych.

Tajfun Rammasun, który przeszedł przez Filipiny, a następnie uderzył w Chiny i Wietnam, pozbawił życia łącznie 118 osób i spowodował wielkie straty, głównie w infrastrukturze i rolnictwie. Jeszcze nie opadła woda po gwałtownych ulewach, jakie przyniósł Rammasun, a już do wybrzeży Filipin zbliża się kolejny tajfun.

Nawet do 200 km/h dochodziła prędkość wiatru podczas uderzenia supertajfunu Rammasun w południową część chińskiego wybrzeża. Żywioł wyrządził liczne szkody i zabił co najmniej 17 osób. Z jeszcze poważniejszymi jego skutkami zmagają się zaatakowane kilka dni wcześniej Filipiny, którym zagraża już kolejny tajfun.

Chiny w środę wycofały platformę wiertniczą z rejonu spornych wysp na Morzu Południowochińskim. Została ona tam ulokowana przed dwoma miesiącami, co wywołało najpoważniejszy od lat kryzys w stosunkach z Wietnamem, który też zgłasza roszczenia do tej części akwenu. Konflikt na pewno jednak nie wygaśnie, bo - jak napisała w komunikacie chińska agencja Xinhua - "znaleziono tam ślady ropy i gazu".

Apple zapewnił chińskich klientów, że funkcja śledzenia lokalizacji na iPhone'ach nie może być wykorzystywana do identyfikacji działalności poszczególnych osób. Wcześniej władze Chin zarzuciły amerykańskiemu gigantowi, że urządzenie zbiera dane i może spowodować np. przeciek tajemnic państwowych.

W prowincji Hunan w Chinach doszło do tragedii, gdy bus wiozący dzieci do przedszkola zsunął się z górskiej drogi i wpadł do rzeki. Zginęło 11 osób, w tym ośmioro dzieci. Po wypadku okazało się, że pojazd był przystosowany do przewozu zaledwie siedmiu osób.