burza

burza

W ostatnich dniach gwałtowna pogoda w Teksasie przyczyniła się do powstawania tornad. Zjawiskom towarzyszyły silne podmuchy wiatru, a także intensywne opady deszczu i gradu.

W czwartek nad Phoenix przeszły dwie burze piaskowe. Druga z nich była silniejsza, porywy wiatru w jej trakcie osiągnęły prędkość powyżej 60 km/h. Temu zjawisku towarzyszyły też burze i opady deszczu.

Po raz pierwszy od prawie 30 lat amerykańscy meteorolodzy obserwują burzę tropikalną, która umocniła się nad lądem. Zwykle takie zjawiska najsilniejsze są na oceanem, a słabną po wtargnięciu na ląd.