zwierzęta

zwierzęta

Pewien Anglik, spacerując, zauważył w kałuży dwie złote rybki. Postanowił, że złowi je do imbryczka. Choć brzmi to jak początek bajki, historia jest zupełnie prawdziwa i przytrafiła się Dave'owi Pope'owi, mieszkańcowi południowego wschodu Anglii. Trzecią rybkę w pobliskiej kałuży znalazło dziecko jego sąsiadów i wszystkie trzy obecnie pływają w wiaderku na tyłach angielskiego ogródka.

Rumuński polityk złożył projekt ustawy, która gwarantowałaby prawo do wolności, dobrobytu i godnych warunków życia każdemu przebywającemu w granicach kraju... delfinowi. Polityk, wyróżniający się na tle pozostałych m.in. bródką i długimi włosami, domaga się uznania tych zwierząt za osoby pozaludzkie (ang. non human person).

Na niezwykły skarb natrafili robotnicy w Seattle w Stanach Zjednoczonych. Podczas prac ziemnych wykopali spory fragment kła mamuta. Według specjalistów z miejskiego muzeum, skamielina ma co najmniej 10 tys. lat.

W Indiach przez ostatnich pięć tygodni tygrysy zabiły 17 osób. Do ataków najczęściej dochodzi w stanach Uttar Pradesh, Karnataka, Tamilnadu i Maharasztra. Eksperci tłumaczą, że ataki najczęściej są naturalną reakcją drapieżników, uznających człowieka za potencjalny posiłek lub intruza, wkraczającego na ich teren.

Coraz więcej szkód wyrządzają bobry w węgierskim Kraju Zadunajskim. Niektóre obszary leśne zostają wręcz spustoszone przez te zwierzęta, co powoduje wzrost zagrożenia powodziowego. Jednak poza usuwaniem szkód mieszkańcy nie mogą nic zrobić, bo zwierzęta podlegają ochronie i zmniejszenie ich liczebności przez odstrzał nie wchodzi w grę.

Kwitną kaczeńce, bobry pracują, nie śpią żaby czy ślimaki - nawet na uznawanej za polski biegun zimna Suwalszczyźnie przyroda zachowuje się, jakby nadchodziła wiosna. Takie anomalie można obserwować w całym kraju. Na Kontakcie 24 przybywa zdjęć kwitnących roślin, które w grudniu nie powinny wykazywać takiej aktywności.

Do Białowieskiego Parku Narodowego wprowadzili się dwaj nowi goście - trzyletnie samce żbika. To niewielkie drapieżne koty, objęte w Polsce ścisłą ochroną. Przeprowadzają się z ogrodu zoologicznego w Gdańsku-Oliwie do rezerwatu pokazowego. Zamieszkają wraz z wieloma innymi leśnymi mieszkańcami, a turyści będą mieli szansę spotkać je podczas wypraw po puszczy.

Zakończyła się akcja podniesienia martwego wieloryba z plaży w okolicy Unieścia (woj. zachodniopomorskie). Martwe zwierzę, znalezione w zeszły piątek na brzegu Bałtyku, to prawdopodobnie młody samiec wala butlonosego. Ssak trafi teraz na Hel, gdzie odbędzie się jego sekcja zwłok. Jeśli potwierdzi ona jego gatunek, będzie to pierwszy tego typu przypadek na polskim wybrzeżu.

Rozpędzony pociąg zabił sześć słoni i ranił co najmniej osiem innych w lesie Chapramari w indyjskim stanie Bengal Zachodni. Maszynista nie miał szans uniknąć wypadku, bo liczące około 40 osobników stado nagle wyszło z lasu i przecięło tory. Wypadek to świadectwo zagrożeń, jakie rozwijający się lokalny przemysł stanowi dla znanego rezerwatu przyrody.

Przypadek daje czasem naukowcom szansę na dokonanie niezwykłego odkrycia, niełatwo jednak przy tym uniknąć wpadek. Pokazuje to historia walijskich naukowców, którzy w 2006 roku nieświadomie przerwali życie najstarszego zwierzęcia na świecie. Na dodatek źle obliczyli wtedy jego wiek i dopiero po siedmiu latach sprostowali swoją pomyłkę: właśnie ogłosili, że rekordzista małż Ming żył 507 lat.

Naukowcy, którzy zajmują się badaniem zachowań słoni ciągle odkrywają u tych zwierząt pewnego rodzaju podobieństwo do ludzi. Eksperymenty dowodzą, że słonie doskonale rozumieją niektóre zachowania człowieka, co więcej, wykazują zachowania, które dotąd charakteryzowały homo sapiens.