zwierzęta

zwierzęta

Turyści zauważyli dzika uwięzionego w starej, niewykorzystywanej już studni na terenie Książańskiego Parku Krajobrazowego. O pomoc zwierzęciu poprosili służby. Warchlaka z pułapki wydostali strażacy. Po wszystkim - jak relacjonują - "dziczek ruszył w las, nawołując swoją watahę".

Śledzenie przepisów, nakazów i zakazów dotyczących opieki nad zwierzętami to dla odpowiedzialnych właścicieli psów oczywistość. Kiedy internet obiegła informacja, że rząd zmienia przepisy i wprowadza bezwzględny nakaz wyprowadzania psów na smyczy, w parkach aż zahuczało. Na szczęście dla zwolenników bezpiecznego i kontrolowanego puszczania czworonogów wolno, nowe przepisy nie są jednoznaczne. Na nieszczęście policjantów i tych, którzy dostaną mandaty, przepisy stwarzają pole do interpretacji, które w niektórych przypadkach będzie musiał rozstrzygać sąd. Materiał Marii Mikołajewskiej.

Wilk, który zaatakuje człowieka, jest zabijany. Ale kiedy sprawdzi się dokładnie, dlaczego doszło do agresji, często okazuje się, że wcześniej człowiek maczał w tym palce. Uczeni przekonują, że wilki boją się ludzi. Dlaczego więc do nas przychodzą? I czy przestaną, jeśli zaczniemy do nich strzelać?

Teraz odpoczywa w domu po szalonej przygodzie, ale jeszcze kilka dni temu mieszkał w schronisku. Kot ze zdjęcia opuścił dotychczasowy dom i nie wiadomo, jak się znalazł w oddalonym o 300 kilometrów Poznaniu. Zrozpaczeni właściciele już tracili nadzieję na odzyskanie pupila, a ten o mały włos nie trafił do adopcji.