ulewy

ulewy

Powodzie wywołane przez monsunowe deszcze nękają indyjski Asam. Zginęły już co najmniej 33 osoby, a około miliona mieszkańców tego stanu zostało bez dachu nad głową. Oprócz standardowych ewakuacji trzeba było zorganizować jeden transport specjalny - dla 41 więźniów z podtopionego zakładu karnego Garmur.

"Padało całą niedzielę, całą noc i od rana leje" - informuje o sytuacji w Wielkiej Brytanii internauta na Kontakcie 24. Wichury i ulewne deszcze w weekend brutalnie wkroczyły do Wielkiej Brytanii i zdążyły już doprowadzić do śmierci jednej osoby. Na poniedziałek i wtorek synoptycy zapowiadają wiatr dochodzący do 100 km/h i dalsze obfite opady, które mogą skutkować powodziami na południowym zachodzie i północy kraju.

Tajfun Jelawat szybko rozwija się nad Morzem Filipińskim - niewykluczone, że niebawem osiągnie status supertajfunu. Chociaż znajduje się setki kilometrów od Archipelagu Filipińskiego i ominie go od wschodu, już teraz mocno miesza w pogodzie, powodując burze z silnym deszczem i wichurami. W najbliższych dniach ulewy mogą doprowadzić do powodzi i lawin błotnych na Filipinach.

W nocy z poniedziałku na wtorek deszcz zalewał Yunnan - prowincję, która podnosi się po piątkowym trzęsieniu ziemi. Cztery ofiary śmiertelne pochłonęły natomiast ulewy, które w poniedziałek wystąpiły w prowincji Syczuan. W najbardziej poszkodowanych powiatach Santai i Shehong ratownicy ewakuowali setki osób.

Ogromne obszary rolniczych terenów środkowej Argentyny znalazły się pod wodą. To efekt rekordowo obfitych opadów deszczu, które wystąpiły w sierpniu. Powódź szczególnie dała się we znaki hodowcom bydła.

Chiny znowu nawiedziła wielka powódź. Zalanie prowincji Syczuan spowodowały deszcze, padające nieprzerwanie od czwartku 30 sierpnia. Straty wywołane przez ulewy szacuje się na prawie 10,5 mln zł.

Wielka woda w Pekinie bardziej przypominała tsunami, niż zwykłe podtopienia po burzy. Gwałtowna fala, jaka w weekend przetoczyła się przez dzielnicę Fangshan, zalewała całe ulice i sięgała okien budynków - widać to na udostępnionym dziś nagraniu. Po kataklizmie ze stanowiska ustąpił burmistrz Pekinu.

Rośnie tragiczny bilans największej od ponad 60 lat ulewy, jaka w sobotę w nocy przeszła nad Pekinem. Chińskie władze poinformowały w poniedziałek, że z jej powodu zginęło aż 37 osób. Miasto przez kilka godzin było sparaliżowane. Trwająca od czterech dni ekstremalna pogoda pochłonęła już 95 ofiar w całym kraju

Podtopione domy, zalane drogi i pola, zniszczone mosty - to efekt ulew, które w weekend nawiedziły północną Norwegię. Sytuację pogorszył gwałtowny wzrost temperatury, który doprowadził do intensywnego topnienia śniegu. Mieszkańcy oceniają, że takiej powodzi w tych okolicach nie było od kilkudziesięciu lat.

Tragiczny bilans ulewnych deszczy w Japonii. Co najmniej 24 osoby zginęły, a osiem uznano za zaginione. Japońskie władze poinformowały, że wciąż ponad cztery tysiące osób są odcięte od świata, a 250 tysięcy zostało ewakuowanych.

Zalania domów, zamknięcia dróg oraz chaos w komunikacji - to efekty silnych ulew w Wielkiej Brytanii. Pogoda dała się też we znaki fanom Formuły1 - deszcz wymusił półtoragodzinną przerwę w wyścigu kwalifikacyjnym do Grand Prix Wielkiej Brytanii, a zawodnicy mieli sporo problemów na śliskiej nawierzchni. Wcześniej organizatorzy kwalifikacji w Silverstone apelowali nawet, żeby widzowie rezygnowali z oglądania wyścigu na torze.

50 osób nie żyje, a 42 są zaginione na skutek powodzi wywołanych przez wielodniowe ulewy w Chinach. W trudnej sytuacji jest 11 regionów, w dużej części należących do najuboższych obszarów. Woda zniszczyła i uszkodziła dziesiątki tysięcy domów. Duże straty ponoszą rolnicy.

Szesnastu pasażerów, w tym dwoje dzieci, w 10 minut zostało ewakuowanych z autobusu, który w połowie zatonął na zalanej drodze w środkowych Chinach. Strażacy uwolnili też 18 pracowników zalanej fabryki znajdującej się w innej części tej prowincji. Powodzie to skutek wielodniowych ulew nękających Państwo Środka.

Ponad 500 litrów deszczu na metr kwadratowy spadło miejscami na Florydzie. Niedzielne ulewy w północno-wschodniej części stanu i na wybrzeżu Alabamy w wielu miejscach spowodowały podtopienia, zniszczenia dróg i uszkodzenia budynków. Meteorolodzy nie mają dobrych wieści - intensywne opady szybko nie ustaną.

Bardzo drogą zabawę znaleźli sobie młodzi kierowcy z Oklahomy. Potwierdzając słowa piosenki "W czasie deszczu dzieci się nudzą", postanowili przejechać rozpędzonym audi TT przez zalaną drogę - nie udało się. Podtopienia to efekt burz z ulewami, jakie od kilku dni nawiedzają wschodnią część stanu.

Cyklon Irina oraz towarzyszące mu burze z silnymi opadami spowodowały śmierć 72 osób na Madagaskarze, a 70 tys. pozbawiły domów. Najbardziej ucierpiał południowy wschód wyspy. Oprócz zniszczeń poważnym problemem jest ryzyko utraty plonów ryżu, podstawowego zboża dla mieszkańców.

Chilijskie miasteczko San Pedro de Atacama, położone w sercu pustyni i uznawane za najsuchsze miejsce na Ziemi niespodziewanie nawiedziły ulewne deszcze. Przez okolice przepłynęły rzeki błota.

Ulewne deszcze spowodowały powodzie na środkowym wschodzie Australii. W Queensland i Nowej Południowej Walii w środę woda odcięła wiele terenów, a zalania spowodowały chaos na drogach. Lokalne władze przeprowadziły liczne ewakuacje i akcje ratunkowe.

Burze, ulewne deszcze i silny wiatr od wtorku dokuczają katalońskiej prowincji Girona na północnym wschodzie Hiszpanii. Fale na wybrzeżu dochodzą do 3,5 metra. W środę odwołano zajęcia szkolne, by uniknąć paraliżu komunikacyjnego. Woda zalewa lokalne drogi.