TVN24 | Polska

"Musimy to zaufanie budować". Trzaskowski z żoną składają oświadczenie majątkowe

TVN24 | Polska

Autor:
mart/adso
Źródło:
PAP
"Musimy to zaufanie budować". Trzaskowski z żoną składają swoje oświadczenie majątkowe
"Musimy to zaufanie budować". Trzaskowski z żoną składają swoje oświadczenie majątkoweTVN24
wideo 2/4
TVN24"Musimy to zaufanie budować". Trzaskowski z żoną składają swoje oświadczenie majątkowe

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, poinformował na konferencji prasowej we wtorek, że razem z żoną złoży oświadczenie majątkowe. Ma też przedstawić projekt ustawy o jawności w życiu publicznym.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

Na wtorkowej konferencji prasowej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podkreślał, że uczciwość i przejrzystość w działaniu polityków są podstawą zaufania do państwa polskiego. - Jeżeli wszyscy oczekujemy, że państwo ma być obdarzane przez obywateli szacunkiem, musimy to zaufanie budować - wskazał.

- Dlatego ja dzisiaj składam swoje oświadczenie majątkowe wraz z żoną, gdzie pokazuję cały swój majątek. Miejmy nadzieję, że presja publiczna na wszystkich tych, którzy do dzisiaj używali wszystkich rodzajów wykrętów, kruczków prawnych, żeby całego swojego majątku nie pokazać, będzie w Polsce wzrastała po to, żeby właśnie budować zaufanie do władzy publicznej - mówił.

Rafał Trzaskowski na wtorkowej konferencji prasowejTVN24

"I pan Morawiecki, i pan minister Szumowski powinni pokazać cały swój majątek"

Trzaskowski przyznał przy tym, że "nie ma nic zdrożnego" w samym w fakcie, że premier Mateusz Morawiecki czy minister zdrowia Łukasz Szumowski są "bardzo majętnymi ludźmi". - Natomiast i pan premier Morawiecki i pan minister Szumowski powinni pokazać cały swój majątek - powiedział.

- Składaliśmy rok temu ustawę w Sejmie, pojawił się również projekt partii rządzącej, niestety projekt trafił do Trybunału Konstytucyjnego, pan prezydent nie wykorzystał okazji do tego, żeby ustawę o jawności w życiu publicznym podpisać - mówił Trzaskowski.

Zdaniem Trzaskowskiego obecnie wszystkie instytucje kontrolne w państwie są "sparaliżowane i upolitycznione". - Tak dalej być nie może, dlatego ja się dzisiaj spotykam z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim po to, żeby przedstawić projekt ustawy o jawności w życiu publicznym. Nowa polityka musi być oparta o zaufanie do władzy publicznej i to jest naszym celem - podkreślił prezydent stolicy.

Ustawa w Trybunale

Ustawa w sprawie jawności majątku rodzin najważniejszych urzędników państwowych, której projekt powstał w Kancelarii Premiera, została uchwalona we wrześniu ubiegłego roku. W październiku prezydent skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Jak tłumaczył rzecznik prezydenta Błażej Spychalski, wątpliwości głowy państwa dotyczyły przede wszystkim sytuacji, w której ktoś ma wpisać do oświadczenia majątkowego informacje o majątku swych najbliższych, a tych informacji albo nie może zdobyć, albo mogą one być nieprecyzyjne.

Według przyjętych w ustawie zmian do umieszczania w oświadczeniu majątkowym informacji o majątku osobistym małżonków, dzieci i osób pozostających we wspólnym pożyciu mają być zobowiązani m.in. premier, ministrowie, posłowie, posłowie do PE, senatorowie, prezesi: Trybunału Konstytucyjnego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego, a także osoby stojące na czele innych instytucji państwowych.

Dyskusja na temat jawności majątków małżonków polityków była pokłosiem artykułu "Gazety Wyborczej", w którym napisano, że premier Mateusz Morawiecki wraz z żoną w 2002 r. kupili 15 ha gruntów za 700 tys. zł od Kościoła we Wrocławiu, podczas gdy nieruchomość miała już w 1999 r. być warta prawie 4 mln zł, a obecnie ok. 70 mln zł. Premier Morawiecki informował, że "GW" sprostowała wysokość kwoty, jaka miałaby obecnie odpowiadać wartości działki. Według przedstawionej w sprostowaniu wyceny obecna wartość nieruchomości to ok. 14,3 mln zł.

Autor:mart/adso

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości