Jak przekazał nam Paweł Chmura z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło o godzinie 15.10. - 50-latek kierujący motocyklem marki Triumph uderzył w tył dostawczego Renault. Później w jednoślad uderzyło jeszcze dostawcze Iveco. Poszkodowany mężczyzna znalazł się pod Renault i następnie został przewieziony do szpitala. Pozostali kierujący zostali przebadani na zawartość alkoholu, byli trzeźwi - powiedział nam policjant. Jak dodał, samochodem marki Renault kierował 24-letni obywatel Ukrainy. Za kierownicą Iveco siedział 56-letni Polak.
Na miejscu był Mateusz Mżyk z tvnwarszawa.pl. - Samochody i motocykl, które brały udział w wypadku wciąż blokują lewy pas jezdni. Ruch odbywa się dwoma pozostałymi pasami, jednak z uwagi na godziny szczytu, powstają ogromne utrudnienia. W tym momencie korek ma około siedmiu i kilometrów i sięga do węzła Konotopa. Kierowcy tracą na tym odcinku nawet pół godziny - przekazał po godzinie 17.