Znalazł łoszaka na posesji. Kilkudniowe zwierzę nie mogło stanąć na nogach

Kilkudniowy łoszak znaleziony na posesji pod Sochaczewem
Do zdarzenia doszło w Sochaczewie (Mazowieckie)
Źródło: Google Earth
Mieszkaniec gminy Sochaczew znalazł na posesji łoszaka, który nie mógł samodzielnie wstać. Okazało się, że zwierzę ma zaledwie kilka dni. W pobliżu nie było matki.

W niedzielny poranek do sochaczewskiej komendy wpłynęło zgłoszenie dotyczące małego łosia, który wszedł na posesję mieszkańca. Kilkudniowe zwierzę było samo. W pobliżu nie było matki, nie było też słychać jej nawoływania.

Po zgłoszeniu na numer alarmowy 112, na miejsce został skierowany patrol policji.

Kilkudniowy łoszak znaleziony na posesji pod Sochaczewem
Kilkudniowy łoszak znaleziony na posesji pod Sochaczewem
Źródło: KPP w Sochaczewie

Dopisuje mu apetyt

Funkcjonariusze wezwali na miejsce lekarza weterynarii.

"Malec był osłabiony, nie miał siły stanąć na nogach, więc interwencja specjalisty była konieczna. Po udzieleniu pomocy weterynaryjnej jego stan poprawił się na tyle, że samodzielnie mógł wstać. Weterynarz ocenił, że jest to kilkudniowy łoszak" - przekazała rzeczniczka sochaczewskiej policji starszy aspirant Agnieszka Dzik.

W tym czasie dyżurny sochaczewskiej komendy znalazł ośrodek rehabilitacji zwierząt dziko żyjących, do którego trafił mały łoś. Policjantka zapewniła, że został tam otoczony opieką, a z informacji przekazanych przez pracownika ośrodka wynika, że łoszakowi dopisuje apetyt.

Kilkudniowy łoszak znaleziony na posesji pod Sochaczewem
Kilkudniowy łoszak znaleziony na posesji pod Sochaczewem
Źródło: KPP w Sochaczewie
OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: