Odbierał karty od oszukanych i wypłacał gotówkę

Policja zatrzymała "odbieraka"
Policja zatrzymała "odbieraka"
Źródło wideo: KRP Warszawa II
Źródło zdj. gł.: KRP Warszawa II
Policjanci zatrzymali 19-latka z Uzbekistanu podejrzanego o udział w oszustwach metodą "na pracownika banku" i "na policjanta". Śledczy ustalili, że mężczyzna pełnił rolę "odbieraka". Usłyszał zarzuty.

Nad sprawą pracowali policjanci z Mokotowa. Przeanalizowali zgłoszenia oszukanych.

"Sprawcy kontaktowali się telefonicznie z pokrzywdzonymi, podszywając się pod pracowników banku oraz funkcjonariuszy policji. Wprowadzali ich w błąd, co do rzekomego zagrożenia środków finansowych i nakłaniali do podejmowania działań mających 'zabezpieczyć' pieniądze" - opisała aspirant sztabowy Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.

Dostęp do telefonu i kart

Pod koniec lutego pokrzywdzona została nakłoniona do zainstalowania oprogramowania umożliwiającego zdalny dostęp do urządzenia oraz przekazania karty bankowej. Następnie sprawcy dokonali wypłat gotówki w łącznej kwocie 40 tysięcy złotych z bankomatów w Warszawie i okolicach.

Do kolejnego oszustwa doszło w marcu. Tym razem oszuści, podszywając się pod funkcjonariusza policji, nakłonili kobietę do przekazania karty płatniczej. Z jej rachunku wypłacono ponad 34 tysiące złotych.

OGLĄDAJ: Wyciągają parę milionów w tydzień, bo system nie działa
shutterstock_2464301117

Wyciągają parę milionów w tydzień, bo system nie działa

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Zatrzymali "odbieraka"

Policjanci zatrzymali do spraw 19-letniego obywatela Uzbekistanu. "W obu przypadkach zatrzymany pełnił rolę tzw. 'odbieraka' - przejmował karty bankowe od pokrzywdzonych, a następnie dokonywał wypłat gotówki" - poinformowała Haberska.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów oszustwa oraz posłużenia się cudzym instrumentem płatniczym (miał przy sobie cudzą kartę bankomatową - red.). Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

Policjanci zaapelowali o ostrożność. Przypomnieli, że funkcjonariusze oraz pracownicy banków nigdy nie proszą o przekazywanie kart płatniczych, kodów PIN ani instalowanie dodatkowego oprogramowania.

"W przypadku podejrzanych telefonów należy natychmiast przerwać rozmowę i skontaktować się bezpośrednio z bankiem lub policją" - zaznaczyła Haberska.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: