Funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w podwarszawskim Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.
"Przesyłki nadała w Kanadzie ta sama osoba. Ich adresatami było dwóch różnych odbiorców w Polsce. Do każdego miały dotrzeć cztery paczki, w których zgodnie z deklaracjami znajdowała się odzież. Podczas kontroli funkcjonariusze wykryli wśród ubrań hermetycznie zamknięte opakowania foliowe wypełnione suszem roślinnym koloru zielonego" - podała w komunikacie Krajowa Administracja Skarbowa.
Ponad 50 kilogramów marihuany
Badania narkotestem wykazały, że jest to marihuana, co potwierdziła analiza, wykonana w laboratorium.
"W pierwszych czterech przesyłkach znajdowało się ponad 26 kg, a w kolejnych czterech ponad 24 kg narkotyków. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie 50,5 kg marihuany o wartości prawie 2,5 mln zł" - wyliczyła KAS.
Za przywóz narkotyków grozi grzywna i kara więzienia do 20 lat więzienia.